W ten sposób wybuch Powstania Warszawskiego będzie upamiętniony po raz pierwszy. Ma w tym udział także "Gazeta". Do tej pory w Godzinie W w stolicy wyły syreny. Jednak w ostatnich latach w wielu miejscach miasta nie było ich słychać. Zasugerowaliśmy więc, aby o godz. 17 biły także dzwony.
- Warszawski
Kościół chce godnie uczcić 65. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Dlatego abp
Kazimierz Nycz zwrócił się z prośbą do proboszczów, aby w Godzinę W pomodlili się w intencji ofiar Powstania oraz uruchomili kościelne dzwony - oświadczył wczoraj ks. Rafał Markowski, rzecznik warszawskiej kurii.
Rozporządzenie dotarło już do proboszczów. - Dzwony włączamy tylko w nadzwyczajnych okazjach. W całym mieście słychać je było np. w godzinie śmierci
papieża Jana Pawła II. Cieszę, że podobnie stanie się w 65. rocznicę Powstania. Podczas niedzielnej mszy powiem o tym parafianom - mówi ks. Bogdan Bartołd, proboszcz archikatedry warszawskiej.
- Gdy ludzie usłyszą kościelne dzwony, przystaną. I oddadzą hołd powstańcom - twierdzi ks. kanonik dr Zbigniew Godlewski, proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca NMP na Kole.
Jan Ołdakowski, szef Muzeum Powstania, nie kryje radości: - Wspaniała wiadomość! Świątyń w stolicy jest tak dużo, że ciężko będzie przegapić Godzinę W .
- Dla mnie to przełom! Wreszcie całe miasto będzie wiedziało, że wybiła Godzina W. To piękny gest Kościoła. Mogę tylko powiedzieć arcybiskupowi: serdeczne Bóg zapłać! - cieszy się Tadeusz Filipkowski ze Światowego Związku Żołnierzy AK.
1 sierpnia tradycyjnie zawyją również syreny, które należą do stołecznego systemu obrony cywilnej. W Warszawie jest ich 412. Są jednak takie miejsca, gdzie sygnał nie dochodzi. - Tam pojadą przenośne alarmy - mówi Ivetta Biały, rzeczniczka wojewody mazowieckiego.
Wojewoda poprosił również policję i straż pożarną, aby w Godzinę W włączyli koguty w radiowozach.