Premier
Silvio Berlusconi po raz pierwszy skomentował wczoraj opublikowane w poniedziałek nagrania potwierdzające, że sypiał z Patrizią D'Addario, określaną w mediach jako "
luksusowa call girl". Berlusconi nie wydawał się skruszony, mimo że wcześniej zaprzeczał kontaktom z dziewczyną. - Jest mnóstwo pięknych dziewcząt, a ja nie jestem święty, na pewno już to wiecie. Mam nadzieję, że zrozumieją to także ci z "La Repubblica" - oświadczył. Właśnie ten lewicowy
dziennik opublikował nagrania z D'Addario.