Na początku lat 70., będąc na emigracji, obmyślał strategię opozycji antykomunistycznej w Polsce. To on dał impuls do powstania KOR-u -po 1977r. był jego przedstawicielem za granicą.
Najważniejsze wątki myśli Kołakowskiego to marksizm i religia. Marksizm, który we wczesnej młodości wydawał mu się szansą, został przez niego rozszyfrowany jako pułapka. Natomiast religia, która wydawała się pułapką, w późnych pracach Kołakowskiego jest traktowana jako szansa.
Kołakowski urodził się 23 października 1927 r. w Radomiu - twierdzy PPS -w rodzinie o tradycjach lewicowych i antyklerykalnych. Jego ojciec podczas okupacji został stracony na Pawiaku. Po wojnie jako 18-letni student filozofii na Uniwersytecie Łódzkim Kołakowski wstępuje do PPR.
- Myśmy się nie uważali za demokratów - przyznawał w filmie biograficznym "Profesor". -Uważaliśmy się za komunistów. I wiedzieliśmy, że jednego z drugim, demokracji z komunizmem, nie da się pogodzić razem. Ale przez pewien okres godziliśmy się z frazeologią, w którą nie wierzyliśmy.
Upadek wiary w radziecki komunizm - jak go nazwał po latach: "tatarski reżim leninowski" -przyszedł bardzo prędko, na początku lat 50., kiedy jako młody filozof marksista odwiedził ZSRR.
W połowie lat 50. Kołakowski staje się liderem rewizjonizmu. Jego niepublikowane artykuły czytane są z powielanych maszynopisów. Jest jedną z głównych postaci rewolty 1956r. -polskiego Października. Jego sławny artykuł "Czym jest socjalizm?" w "Po prostu" jest napisanym w wielkim stylu pamfletem na ustrój PRL. Władysław Gomułka wymienia go jako przeciwnika ustroju.
Od 1959 r. Kołakowski kieruje Katedrą Historii Filozofii Nowożytnej na Uniwersytecie Warszawskim. Jego prace filozoficzne są odczytywane w kontekście kryzysu ideologii. I tak na przykład wydana w 1965 r. "Świadomość religijna i więź kościelna" jest uznawana za aluzyjną krytykę realnego socjalizmu. Dla kształtowania się opozycji wielkie znaczenie miały eseje "Kapłan i błazen" (1959), a później słynne "Tezy o nadziei i beznadziejności" (1971), gdzie wykazywał, że stopniowa zmiana systemu jest możliwa.
Pod koniec lat 60. doszło do konfrontacji Kołakowskiego z władzą. Z PZPR został usunięty w1966 r. W10. rocznicę Października podczas publicznego spotkania na UW wraz z Krzysztofem Pomianem przedstawia katastrofalny dla władzy bilans popaździernikowego dziesięciolecia. Po marcu 1968r. wyrzucony z UW za popieranie zrewoltowanych studentów. W listopadzie tego samego roku opuszcza kraj. Od 1970 r. mieszka na stałe w Anglii, w Oksfordzie. Wykłada na wielu uniwersytetach (m.in. Yale, Berkeley, Chicago, Oksford).
Wtedy powstają jego fundamentalne "Główne nurty marksizmu" (1976-78) -książka oświatowym znaczeniu, wielka rozprawa z marksizmem. Choć, jak mówił, "ruina marksizmu nie oznacza automatycznie ruiny całej tradycji socjalistycznej". -Nie jestem gotów -mówił -odczuć jako bezsensownego pojęcia sprawiedliwości społecznej.
"Jak być konserwatywno-liberalnym socjalistą?" - zadał słynne pytanie w eseju z lat 70. Ten wielki znawca i badacz myśli Pascala, nie rezygnując ze swego sceptycyzmu, zaskakiwał jako obrońca religii. Autor książki "Jeśli Boga nie ma..." (1987) sądził, że "gdyby religia miała ulotnić się ze świata, nie bylibyśmy już tym samym gatunkiem". Podkreślał: "Gdy mówimy religia, zakładamy, że jest sens, który występuje we wszystkich formacjach religijnych. Jest w nas zakorzeniona potrzeba sensu, niepodlegającego jednak żadnej doktrynie. Wciąż trwa w nas myśl, że nasz świat jest zanurzony winnej rzeczywistości. Dajemy jej różne nazwy, ale jej obecność jest nam absolutnie potrzebna".
Jan Paweł II zapraszał go na konwersatoria filozoficzne w Castel Gandolfo.
Kołakowski nazywał siebie "sceptykiem niekonsekwentnym", w odróżnieniu od relatywistów i postmodernistów "unicestwiających pojęcie prawdy". Porównywano go do wielkiego myśliciela Erazma z Rotterdamu, który -jak podkreślał
Adam Michnik w laudacji na jubileusz 80-lecia Leszka Kołakowskiego - przestrzegał przed wszelkiego rodzaju głupotą, nienawiścią, zaślepieniem, ale który równocześnie lubił ludzi. Jeden z jego najpiękniejszych telewizyjnych "Mini wykładów o maxi sprawach" mówi o przyjaźni: "Tym, czego duch świata od nas oczekuje, nie jest wcale sprawiedliwość, ale życzliwość dla bliźnich, przyjaźń i miłosierdzie".
Opublikował ponad 400 książek i prac tłumaczonych na wiele języków, m.in.: "Światopogląd i życie codzienne" (1957), "Jednostka i nieskończoność" (1958), "13 bajek z królestwa Lailonii" (1963), "Klucz niebieski albo opowieści budujące z historii świętej zebrane" (1964), "Rozmowy z diabłem" (1965), "Świadomość religijna i więź kościelna" (1965), "Kultura i fetysze" (1967), "Obecność mitu" (1972), "Głównenurty marksizmu" (1976-78), "Czy diabeł może być zbawiony i27 innych kazań" (1982), "Jeśli Boga nie ma..." (wyd. polskie 1987), "Pochwała niekonsekwencji. Pisma rozproszone z lat 1955-1968" (1989), "Bóg nam nic nie jest dłużny" (1994), "Bergson" (1997), "Moje słuszne poglądy na wszystko" (2000), "Mini wykłady o maxi sprawach" (2003), "O co nas pytają wielcy filozofowie" (2004), "Wśród znajomych. O różnych ludziach mądrych, zacnych, interesujących..." (2004).
Był przyjacielem "Gazety". Podczas jubileuszu 70-lecia obchodzonego w jej siedzibie został mianowany królem Europy Środkowej Leszkiem I.