http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Sponsor Radia Maryja kontra Sikorski

pw, pap
2009-07-16, ostatnia aktualizacja 2009-07-15 20:12

Jan Kobylański pozwał szefa MSZ za nazwanie go "antysemitą" i "typem spod ciemnej gwiazdy". - To mi schlebia - skomentował minister.

Jan Kobylański zaprzecza oskarżeniom o szmalcownictwo i kolaborację z gestapo
Fot. Adam Urbanek
Jan Kobylański zaprzecza oskarżeniom o szmalcownictwo i kolaborację z gestapo
Kobylański jest sponsorem Radia Maryja, szefem Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polonijnych Ameryki Łacińskiej, byłym konsulem honorowym. W 2000 r. po jego antysemickich wypowiedziach, atakach na niego i Jana Nowaka-Jeziorańskiego minister Władysław Bartoszewski wyrzucił go ze stanowiska.

Pozew dotyczy sformułowań, które w książce "Strefa zdekomunizowana" zawarł o Kobylańskim Radosław Sikorski. Szef MSZ nazwał go "antysemitą" oraz "typem spod ciemnej gwiazdy" i stwierdził, że dopiero minister Bartoszewski miał "dość jaj", by Kobylańskiego ze stanowiska odwołać.

O pozwie Kobylańskiego poinformował sam Sikorski i zapewnił, że podtrzymuje wszystkie sformułowania i nie będzie się krył za parlamentarnym immunitetem. - Ktoś powiedział, że każdy uczciwy człowiek powinien mieć proces z Janem Kobylańskim. To mi schlebia - skomentował szef MSZ.

Wcześniej Kobylański pozwał m.in. Adama Michnika, Jerzego Baczyńskiego, Grzegorza Gaudena, b. wiceszefa MSZ Ryszarda Schnepfa oraz b. ambasadora Polski w Urugwaju Jarosława Gugałę - łącznie 19 osób. Zarzuca im oszczerstwo.

W 2004 r. "Gazeta Wyborcza" zanegowała przedstawianą wojenną przeszłość Kobylańskiego. W 1943 r. miał wydać żydowską rodzinę Szenkerów (IPN umorzył śledztwo z powodu niemożności bezspornego stwierdzenia, czy Kobylański jest tożsamy z oskarżanym o to w latach 40. Januszem Kobylańskim oraz z powodu amnestii).

Przed Kobylańskim, co ujawniła TVP, władze Paragwaju ostrzegał w 1953 r. prokurator generalny Austrii.

W 2005 r. minister sprawiedliwości w rządzie Marka Belki Andrzej Kalwas zapowiadał, że najprawdopodobniej wystąpi o ekstradycję Kobylańskiego.

Kobylański twierdzi, że wszystkie informacje to oszczerstwa, które mają go skompromitować jako działacza polonijnego.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 26 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':