http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Buzek nowym przewodniczącym PE

pap, iar, red
2009-07-14, ostatnia aktualizacja 2009-07-14 12:57

To wielki dzień w wymiarze symbolicznym. Przed laty marzyłem aby być posłem na Sejm, gdy Polska odzyska wolność. Dziś obejmuje przewodnictwo w PE, o czym kiedyś w moim kraju nie mogłem nawet marzyć. Traktuje to jako wyraz hołdu dla milionów obywateli krajów, którzy nie poddali się systemowi - powiedział Jerzy Buzek, wybrany dziś na nowego przewodniczącego PE

Jerzy Buzek jest eurodeputowanym od 2004 roku. W Parlamencie Europejskim jest członkiem największej frakcji politycznej - Europejskiej Partii Ludowej - Europejscy Demokraci (PPE-ED). Trzy lata temu został wybrany Eurodeputowanym Roku w kategorii badania naukowe i technologie. Nagrodę przyznał mu miesięcznik
Fot. Thierry Charlier AP
Jerzy Buzek jest eurodeputowanym od 2004 roku. W Parlamencie Europejskim jest...
Na kandydaturę Jerzego Buzka głosowało 555 posłów, zaś jego konkurentka, zgłoszona przez skrajną lewicę Szwedka Eva Britt Svensson, otrzymała 89 głosów.

Ustępujący przewodniczący Hans Gert Poettering w języku polskim powitał Jerzego Buzka i życzył powodzenia.

Swe pierwsze przemówienie w roli przewodniczącego PE Buzek rozpoczął po angielsku, by następnie przejść na język polski. - To dla mnie wielkie wyzwanie i zaszczyt. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by nie zawieść waszego zaufania - zapewnił Jerzy Buzek.

Władza to odpowiedzialność

"Dziś obejmuję funkcję przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, o czym kiedyś w moim kraju nie śmiałem nawet marzyć. Tak zmienia się nasza Europa" - powiedział po wyborze na to prestiżowe stanowisko Jerzy Buzek.

"To dla mnie wielki zaszczyt. Uczynię wszystko co w mojej mocy by nie zawieść waszego zaufania" - oświadczył Buzek. Wybór na przewodniczącego uznał za znak dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej. "Traktuję to jako wyraz hołdu dla obywateli milionów naszych krajów, którzy nie poddali się złowrogiemu systemowi" - powiedział. "Czuję się reprezentantem wszystkich tych krajów" - zaznaczył Buzek. "Od 5 lat wspólnie budujemy zjednoczoną Europę - nie ma "nas" i "was". Możemy mocno powiedzieć - to jest nasza wspólna Europa" - oświadczył były szef polskiego rządu.

Jerzy Buzek powtórzył, że istotne dla dobrej organizacji Unii Europejskiej i i jej skutecznych działań jest przyjęcie traktatu lizbońskiego. Dodał, że władza to przede wszystkim odpowiedzialność za obywateli. "Czuję na sobie tę odpowiedzialność. Obywatele Unii nam zaufali" - zaznaczył. Dlatego - zdaniem Jerzego Buzka - walka z kryzysem finansowym będzie podstawowym zadaniem Parlamentu Europejskiego. Zapewnił, że będzie też dbał o przestrzeganie praw człowieka i walkę ze zmianami klimatycznymi.

Prawa człowieka będą dla mnie priorytetem" - zapowiedział. Podkreślił symboliczny wymiar wyboru przedstawiciela z Europy Środkowo-Wschodniej: Tak zmienia się Europa. Traktuję ten wybór jako wyraz hołdu dla milionów obywateli naszych krajów, którzy nie poddali się reżimowi.

Buzek nawiązał też do obchodzonego we wtorek święta rewolucji francuskiej sprzed 220 lat - Wolność, równość i braterstwo, każde z tych słów wciąż brzmi silnie w dzisiejszej UE.

Szacunek dla byłego premiera z Polski

Niemal wszyscy zgodnie twierdzą, że wybór Polaka na tak prestiżowe stanowisko w instytucjach europejskich jest nie tylko symbolicznym, ale i historycznym wydarzeniem. Po raz pierwszy pracami Parlamentu Europejskiego przez najbliższe dwa i pół roku będzie kierował przedstawiciel z nowych państw członkowskich.

Profesor Jerzy Buzek cieszy się w Parlamencie wielkim uznaniem. Większość pytanych posłów twierdziła, że osobowość, doświadczenie i przeszłość związkowa dają mu pełną legitymację, by kierować Parlamentem Europejskim. Były premier zapowiedział, że będzie chciał ożywić parlamentarne debaty i bardziej zainteresować jego pracami obywateli. Wśród wymienionych priorytetów wskazał przezwyciężenie kryzysu ekonomicznego, bezpieczeństwo energetyczne, ograniczenie zmian klimatycznych, problem migracji i rozwijanie kontaktów Unii ze światem.

Przewodniczący kieruje całością prac Parlamentu oraz posiada pełnię uprawnień do przewodniczenia obradom i zapewnienia ich sprawnego przebiegu. Reprezentuje także Parlament na spotkaniach oficjalnych oraz na arenie międzynarodowej, przewodniczy zebraniom Prezydium i Konferencji Przewodniczących

Jerzy Buzek został wybrany na stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Głosowanie w tej sprawie odbyło się na pierwszej sesji nowego europarlamentu w Strasburgu. Jedyną konkurentką Buzka była pozbawiona jakichkolwiek szans kandydatka skrajnej lewicy GUE/NGL, Szwedka Eva-Britt Svensson. Po porozumieniu Europejskiej Partii Ludowej z socjalistami o podziale kadencji przewodniczącego było jasne, że Jerzy Buzek ma zagwarantowaną większość w europarlamencie.

Co powiedział Jerzy Buzek przed głosowaniem na przewodniczącego

Rozwój nauki, zmiany klimatyczne, kryzys gospodarczy oraz współpraca z Partnerstwem Wschodnim - to kwestie, które zdaniem Jerzego Buzka, staną się priorytetami tej kadencji Parlamentu Europejskiego. Na pierwszej sesji europarlamentu w Strasburgu trwają wybory na przewodniczącego. Jest niemal pewne, że na tę funkcję zostanie wybrany były premier polskiego rządu.

"Karierę polityczną rozpoczynałem w związku zawodowym Solidarność, który walczył o wolność oraz prawa człowieka i obywatela. Walka ta była dla mnie zawsze podstawą działania" - oświadczył Buzek przed głosowaniem. Te słowa byłego polskiego premiera eurodeputowani nagrodzili gromkimi brawami.

Jerzy Buzek zapowiedział, że będzie dążył do usprawnienia działalności europarlamentu. Jego zdaniem jest to możliwe jedynie po przyjęciu traktatu lizbońskiego przez wszystkie kraje członkowskie Unii Europejskiej. Według byłego szefa rządu nie tylko usprawni to prace europarlamentu, ale też umożliwi szersze działania na arenie międzynarodowej.

Jerzy Buzek mówił też o najważniejszym kryzysie, który stoi przed eurodeputowanymi - kryzysie braku zaufania obywateli Unii do polityków. "Zróbmy wszystko by to się zmieniło. Wtedy łatwiej nam będzie sprostać zadaniom, które na nas czekają" - zaznaczył.

Sylwetka Jerzego Buzka

Jerzy Buzek jest eurodeputowanym od 2004 roku. W Parlamencie Europejskim jest członkiem największej frakcji politycznej - Europejskiej Partii Ludowej - Europejscy Demokraci (PPE-ED). Trzy lata temu został wybrany Eurodeputowanym Roku w kategorii badania naukowe i technologie. Nagrodę przyznał mu miesięcznik "The Parliament Magazine". W latach 1997-2001 był premierem rządu koalicji AWS-UW, a potem AWS. Kierowany przez niego rząd wprowadził cztery reformy: emerytalną, zdrowia, administracji i oświaty. Za jego kadencji udało się rozpocząć negocjacje unijne, przystąpić do NATO oraz podpisać umowę o dostawach gazu z Norwegii i Danii. Był drugim w dziejach Polski ewangelikiem na stanowisku premiera rządu, po Felicjanie Sławoju Składkowskim. Jerzy Buzek ma tytuł profesora nauk technicznych, został też uhonorowany doktoratem honoris causa uniwersytetów w Seulu, Dortmundzie, Isparcie, Politechniki Opolskiej oraz Politechniki Śląskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 13 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':