Tegoroczna pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę przyciągnęła ponad 100 tys. sympatyków o. Rydzyka. Pielgrzymi na Jasną Górę przybyli w sobotę. O. Tadeusz Rydzyk witał ich: - Kiedyś rządzili Polską prawdziwi Polacy. Boże, jak tej Polski teraz żal. Co się dzieje? Polacy, obudźcie się.
Jan Paweł II powiedział do Rodziny Radia Maryja: - Jesteście podobni do ewangelicznego siewcy, który wyszedł siać. Gdyby tak wszyscy zaczęli siać, to jak by było inaczej w tej Polsce. Bo teraz to jest takie dziadostwo i w takie dziadostwo jest Polska wprowadzana. No, dramat. Jakaś kobieta z Brukseli mówi, czy ma być stocznia, czy nie. No, wstyd.
Dyrektor rozgłośni podkreślił: - Unia Europejska zabija człowieka. Zaznaczył: aby nie dopuścić do upadku i samozagłady, należy modlić się o mądrych rządzących i tych mądrych do rządów wybierać. Postraszył: teraz jest takie zniszczenie, jakiego jeszcze w historii Polski nie było - przez te media, które idą jak walec i rozjeżdżają dusze. - Dlatego nas lubią inaczej, bo my w naszym
radiu mówimy prawdę - mówił szef Radia Maryja.
O niszczeniu wspominał też podczas sobotniego nabożeństwa bp świdnicki Ignacy Dec: - Niszczenie życia bezbronnego to nie tylko aborcja, ale to także zapłodnienie in vitro i związane z nim przeróżne operacje na ludzkich embrionach. Jakże nie wyrazić wdzięczności Radiu Maryja i Telewizji Trwam, które w przestrzeni polskiego Kościoła - za wielkim
papieżem Polakiem - bronią ludzkiego życia od naturalnego poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Centralnym punktem tegorocznej pielgrzymki była niedzielna suma, której przewodniczył bp zamojsko-lubaczowski Wacław Depo. Mówił: - Umiłowana Rodzino Radia Maryja, jesteś nie tylko fenomenem i zjawiskiem socjologicznym, ale przede wszystkim wspólnotą wiary i wydarzeniem, które się staje. Dzieło ewangelizacji, które przez Ciebie jest prowadzone, nie może i nie powinno być pojmowane jako rodzaj ideologicznej propagandy czy religijnego marketingu.
Zgromadzeni na jasnogórskich błoniach przypięli wczoraj do piersi moherowe bereciki. Apelował o to o. Rydzyk: - To będzie znak, że kochamy Boga, Kościół, Polskę i każdego człowieka - mówił. Sam miał berecik biało-czerwony.
Słuchacze własnoręcznie przygotowali pół miliona miniaturowych nakryć głowy z kolorowej włóczki. Przed główną mszą odznaczali się nimi nawzajem - w takt skomponowanej specjalnie na tegoroczną pielgrzymkę piosenki pt. "Moherowe bereciki". Jej słowa napisał redemptorysta o. Piotr Andrukiewicz - ten, który 27 czerwca podczas Ogólnopolskiej Pielgrzymki Młodzieży Radia Maryja zaatakował Rafała Maszkowskiego rozdającego ulotki krytykujące rozgłośnię.
Błonia otaczały stoiska (nawet Violetta Villas podpisywała swoje płyty), na których sprzedawano dekodery Telewizji Trwam (208 zł) i startery (20 zł ) oraz aparaty (105-295 zł) nowej telefonii komórkowej W Rodzinie. Ustawiły się po nie tłumy. - Ojciec dyrektor zapewniał, że będzie można dzwonić bezpłatnie zarówno do
studia Radia Maryja, jak i Telewizji Trwam - cieszyła się Krystyna Nadolska, która przyjechała z Podkarpacia.
Sam Jarosław Kaczyński powiedział wczoraj, że jeśli tylko telefonia ruszy, sam natychmiast taki telefon nabędzie. Redemptoryści skwitowali, że nowa sieć działa już od soboty.
Prezes PiS przemawiał do pielgrzymów pod jasnogórskimi murami kilkadziesiąt minut po zakończeniu mszy. Podkreślał, że kochający wolność Polacy muszą walczyć o związaną z tym pojęciem prawdę - w oparciu o wezwanie ks. Jerzego Popiełuszki, by zło zwyciężać dobrem. - Jeżeli dzisiaj czegokolwiek w Polsce brakuje, jeśli mamy dzisiaj jakiś wielki deficyt w naszym życiu publicznym, to jest to deficyt prawdy. O tę prawdę - najbardziej podstawową, która określa nasze człowieczeństwo, głoszoną przez Kościół - o prawdę, która łączy nas z Bogiem, musimy walczyć - wołał prezes PiS.
Towarzyszył mu szef klubu PiS Przemysław Gosiewski.
Szef radia poinformował pielgrzymów, że lada moment rozpocznie się w Toruniu kolejny odwiert geotermalny. Gdy w zeszłym roku fundacja Rydzyka Lux Veritatis straciła finansowanie pierwszego odwiertu przez Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, ojciec dyrektor na pielgrzymce AD 2008 ogłosił zbiórkę datków na wiercenia. Dzięki hojności słuchaczy prace zaczęły się w sierpniu ub.r., a ich pierwszy etap zakończył się w marcu 2009 r. Dowiercono się do wody o temperaturze ponad 60 st. C. Ojciec Rydzyk chce nią ogrzać swoją uczelnię oraz zbudować kompleks basenów leczniczych.