Samochód, którym poseł Antoni Macierewicz (PiS) wracał z Ukrainy, nagle zapalił się podczas jazdy - doniósł wczoraj portal Niezalezna.pl.
Do zdarzenia doszło w czwartek ok. godz. 16 w okolicach Szczyrku. Macierewicz jechał chryslerem voyagerem kierowanym przez jego przyjaciela Pawła Piekarczyka. Auto na poboczu pomagali gasić inni kierowcy. Ze wstępnych oględzin wynika, że w samochodzie był przedziurawiony przewód paliwowy.