http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rząd w TVP niewiele może

Renata Grochal, Wojciech Czuchnowski
2009-07-08, ostatnia aktualizacja 2009-07-07 20:11

Dzisiaj minister skarbu ogłosi, co zamierza zrobić w sprawie chaosu panującego we władzach TVP. Przynajmniej do końca tygodnia telewizją publiczną kieruje Piotr Farfał

Piotr Farfał
Fot. WOJCIECH FIGURSKI/PZKosz
Piotr Farfał
Minister skarbu Aleksander Grad
Fot. Jacek Łagowski / AG
Minister skarbu Aleksander Grad
ZOBACZ TAKŻE
- Minister skarbu poinformował premiera o sytuacji prawnej w TVP. W środę ogłosi, jakie są jego zamierzenia - oświadczył wczoraj rzecznik rządu Paweł Graś. Min. Aleksander Grad przed wczorajszym posiedzeniem rządu rozmawiał z Donaldem Tuskiem o TVP. Premier od soboty domaga się od Grada twardych posunięć w spółce rządzonej przez nominatów z czasów koalicji PiS-LPR-Samoobrona. Ale jedyne co - zgodnie z prawem - Grad może zrobić, to wprowadzić do TVP kuratora. Według źródeł "Gazety" takie właśnie posunięcie rozważa minister. O tym, co rząd jeszcze może zrobić, dowiemy się na dzisiejszej konferencji Grada. Być może minister powie na niej o nieprawidłowościach finansowych ujawnionych w telewizji przez służby skarbowe.

Uprawnienia kuratora są niewielkie. Ponieważ Ministerstwo Skarbu odwołało radę nadzorczą TVP, kurator musi doprowadzić do powołania nowej. A to zadanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która może to zrobić w każdej chwili. Wtedy rola kuratora się skończy. Dopiero jeśli KRRiT nie powoła nowej rady, sąd może powierzyć kuratorowi zarządzanie spółką. W maju ub.r., gdy kurator miał zjawić się w Polskim Radiu, w którym nie było pełnego składu rady nadzorczej, KRRiT błyskawicznie uzupełniła skład. W KRRiT zasiadają przedstawiciele poprzedniej koalicji.

W telewizji do niedawna rządzonej przez nominata LPR Piotra Farfała od ub. piątku trwa pat. W radzie nadzorczej zawiązał się sojusz pomiędzy ludźmi PiS i Samoobrony, co doprowadziło do zawieszenia Farfała i odwieszenia związanego z PiS wiceprezesa Sławomira Siwka. Siwkowi powierzono kierowanie telewizją. Odwieszono też drugiego prezesa Marcina Bochenka. Zaraz potem minister skarbu ogłosił zakończenie kadencji rady.

Czy powołanie Siwka odbyło się zgodnie z prawem, rozstrzygnie Krajowy Rejestr Sądowy, do którego Siwek zwrócił się wczoraj o zarejestrowanie zmian we władzach TVP. Pismo do KRS skierował też Farfał, domagając się wykreślenia z rejestrów członków rady nadzorczej, tej, która zawiesiła go w piątek. Obydwa te wnioski czekają na rozstrzygnięcie. Dopiero to zakończy spór w TVP.

Tymczasem wczoraj zamieszanie wzrosło, gdy KRS ogłosił, że... zawiesza Siwka i Bochenka do czerwca 2010 r., czyli do końca kadencji.

- Nie ma to nic wspólnego z nowymi wnioskami dotyczącymi zmian we władzach TVP - zapewnia sędzia Wojciech Małek, rzecznik warszawskiego sądu okręgowego. Wyjaśnia, że sąd wydał po prostu orzeczenie w sprawie wcześniejszej uchwały rady nadzorczej, która 7 czerwca przegłosowała zawieszenie zarządu TVP.

- Gdy sąd ogłosił nasze zawieszenie, byłem zadowolony, bo to otwiera drogę mojemu wnioskowi. Nie można powiedzieć, że będzie on rozpatrywany w dalszej kolejności. Mam nadzieję, że teraz decyzja zapadnie naprawdę szybko - mówi "Gazecie" Sławomir Siwek. A sędzia Małek potwierdza, że powinno to nastąpić do końca tygodnia.

Na razie w TVP rządzi Farfał.

- Jego ludzie są przekonani o tym, że wygrają. Przy wejściu do budynku na Woronicza oprócz kamer przemysłowych czekała w pogotowiu ekipa, która miała sfilmować, jak Siwek awanturuje się, próbując wejść do gmachu - mówi jeden z dziennikarzy TVP. Siwek, któremu Farfał odebrał przepustkę i zamknął gabinet, mówi, że przed decyzją sądu nawet nie będzie próbował wchodzić do budynku. - Nie jestem już w takim wieku, żeby się z kimś szarpać. Siedzę w biurach swojej fundacji z prawnikami i czekamy na orzeczenie KRS - deklaruje Siwek.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':