http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Minister skarbu wprowadzi kuratora do TVP?

w,groh
2009-07-07, ostatnia aktualizacja 2009-07-07 13:14

Premier Donald Tusk wzywa Aleksandra Grada do interwencji w telewizji publicznej. Ale Grad ma związane ręce

p.o. prezesa TVP Piotr Farfał
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
p.o. prezesa TVP Piotr Farfał
Zobacz także: Polityczne gry z ustawą medialną

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Dziś Tusk ma spotkać się z Gradem, żeby omówić sytuację w TVP. - Po stronie premiera jest determinacja, żeby coś zrobić. Pytanie brzmi: co? - mówi nam osoba z otoczenia ministra Grada. - Tusk raczej będzie chciał poczekać na decyzję Krajowego Rejestru Sądowego, żeby było wiadomo, na czym stoimy, bo dziś w tym bałaganie trudno już się połapać.

Od piątku w TVP panuje dwuwładza. PiS i Samoobrona zyskały przewagę w radzie nadzorczej i zawiesiły związanego z LPR p.o. prezesa Piotra Farfała. Rada odwiesiła też dwóch PiS-owskich wiceprezesów Sławomira Siwka i Marcina Bochenka. Z kolei min. Grad zakończył kadencję rady.

Grad zwrócił się już o wykreślenie członków rady nadzorczej z KRS. - Orzeczenia można się spodziewać w ciągu dwóch-trzech dni - mówi "Gazecie" rzecznik warszawskiego sądu okręgowego Wojciech Małek. Wniosek Siwka o wpisanie zmian w zarządzie TVP ma dziś wpłynąć do KRS.

W Ministerstwie Skarbu układane są różne scenariusze, jak przerwać pat w TVP. Proste, jak np. likwidacja spółki i powołanie w jej miejsce nowej, nie są możliwe, bo wymagają zmian w ustawie. Według naszych rozmówców najbardziej prawdopodobne wydaje się wprowadzenie do telewizji kuratora.

- Jedną z przesłanek do tego jest brak organów spółki, np. rady nadzorczej - mówi współpracownik ministra skarbu. - Niewiele to zmienia, bo kurator to nie komisarz i nie ma możliwości podejmowania żadnych decyzji - ocenia wieloletni pracownik TVP.

Na razie w telewizji rządzi Farfał. Pozbawił Siwka i Bochenka biur w głównej siedzibie przy ul. Woronicza.




Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 25 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':