Aktualny metropolita poznański, abp Stanisław Gądecki, podczas odprawionej w poznańskiej katedrze mszy dla kilkunastu jubilatów poinformował na początku, że ,,ksiądz arcybiskup senior obchodzi swój jubileusz w ciszy w Ziemi Świętej".
Zwracając się do jubilatów, hierarcha przypomniał, że ich praca duszpasterska przypadła na trudne czasy komunizmu, a ,,potem wybór
Jana Pawła II na stolicę Piotrową, jego pierwszą pielgrzymkę do Polski, 'Solidarność', stan wojenny, zamordowanie księdza Jerzego Popiełuszki i wreszcie odzyskanie suwerenności przez naszą Ojczyznę po długich latach komunistycznej dyktatury".
- A teraz jesteśmy świadkami przekształcania społeczeństwa, które wskaźnik wartości ekonomicznej bierze za jedyną zasadę porządkującą społeczeństwo. Chrystus nie jest zwalczany, o ile ten, kto daje o Nim świadectwo, zgadza się na swoje miejsce w niszy - ubolewał abp Gądecki.
Zainteresowanie jubileuszem kapłańskim abp. Paetza wywołał telegram gratulacyjny, jaki skierował do niego
Benedykt XVI, dziękując mu za pół wieku służby dla Kościoła. Tekst podpisanego przez
papieża telegramu zamieścił ,,Przewodnik Katolicki".
,,Zarówno w Diecezji Łomżyńskiej, którą kierowałeś przez 13 lat, jak i na macierzystej starodawnej Stolicy Metropolitalnej Poznańskiej, prowadząc swoją owczarnię, dawałeś swoje świadectwo wiary w zmartwychwstanie Chrystusa, które oddala wszelki lęk" - napisał Benedykt XVI do b. metropolity poznańskiego.
Urodzony 2 lutego 1935 roku w Poznaniu abp
Juliusz Paetz otrzymał święcenia kapłańskie 28 czerwca 1959 roku z rąk abp. Antoniego Baraniaka. W 1983 roku papież
Jan Paweł II mianował go biskupem łomżyńskim, a trzynaście lat później - arcybiskupem-metropolitą poznańskim.
W Wielki Czwartek 2002 roku, po oskarżeniach o molestowanie seksualne kleryków i księży, abp Paetz złożył rezygnację z urzędu i przeszedł na emeryturę. Tego samego dnia Jan Paweł II mianował jego następcą abp. Gądeckiego.