http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Co zgrzyta między Merkel i Obamą?

bart
2009-06-26, ostatnia aktualizacja 2009-06-26 21:04

Angela Merkel jest mądra, praktyczna. Ufam jej - tak Barack Obama zachwalał niemiecką kanclerz. Mimo to między politykami nie ma chemii

Barack Obama i Angela Merkel w Berlinie (24 lipca 2008)
Fot. Herbert Knosowski AP
Barack Obama i Angela Merkel w Berlinie (24 lipca 2008)
Prezydent USA i niemiecka kanclerz starali się, by po pierwszym spotkaniu Merkel z Obamą w Waszyngtonie ucichły plotki o panującym między nimi chłodzie. Mieli np. spotkać się z dziennikarzami w ogrodzie różanym Białego Domu, co jest najwyższym zaszczytem. Ostatecznie konferencja prasowa odbyła się we wnętrzach rezydencji amerykańskiego prezydenta. Meteorolodzy ostrzegli bowiem przed nadchodzącą burzą, co komentatorzy uznali za znamienne.

Obama i Merkel zapewniali, że w ważnych kwestiach mówią jednym głosem. Niemiecka kanclerz chwaliła gospodarza za walkę z globalnym ociepleniem. Obydwoje potępili Iran za krwawe stłumienie protestów po ostatnich wyborach prezydenckich. Wcześniej rozmawiali też o lipcowym spotkaniu Obamy z rosyjskim prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem. - Będziemy uczciwie rozmawiać z Moskwą o rzeczach, które nas różnią - podkreślali Obama i Merkel.

"New York Times" przed wizytą pisał jednak wprost: między Merkel a Obamą nie ma chemii. Rok temu, gdy Obama był kandydatem na prezydenta, Merkel nie zgodziła się, by przemawiał w Berlinie do tłumów pod Bramą Brandenburską. Gdy po objęciu urzędu przez Obamę Amerykanie prosili Niemców o przyjęcie 10 Ujgurów z więzienia z Guantanamo, niemieccy politycy pogrążyli się w kłótniach. Obama mówił wczoraj, że rozmowy z Berlinem w tej sprawie trwają. - Osiągniemy kompromis - zapewniała Merkel.

Są też poważne różnice dotyczące walki z kryzysem. Merkel publicznie wypominała Obamie, że bez umiaru pompuje pieniądze w gospodarkę. Berlin wolałby, by Waszyngton wsparł tworzenie nowych mechanizmów regulujących światową gospodarkę.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':