Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>
OWP protestuje przeciw tezom dr Aliny Całej, historyczki z ŻIH, badaczki dziejów antysemityzmu, która w majowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedziała m.in., że przedwojenny antysemityzm, którym nasiąkła moralność narodu polskiego, sprzyjał Holocaustowi. O prowadzenie nagonki na Żydów Alina Cała oskarżyła
Kościół katolicki, w tym ojca Maksymiliana Kolbego. Tezę powtórzyła w programie telewizyjnym Tomasza Lisa. Dwa dni temu dyrektorka ŻIH Eleonora Bergman odebrała faks z urzędu miasta informujący o zgłoszonej przez OWP 50-osobowej demonstracji przed gmachem Instytutu.
- Od czasu publikacji kilka razy dziennie przychodzą do mnie maile pt. "Ty żydowskie ścierwo", ale teraz dopiero tak naprawdę się przestraszyłam - mówi Cała.
W środę wieczorem wysłała list do znajomych i przyjaciół, w którym prosi, aby dziś o godz. 14 stawili się przed ŻIH i zaprotestowali przeciwko demonstracji faszystowskiej organizacji i próbie ingerencji w wolność badań naukowych. Wczoraj wieczorem list trafił do wielu skrzynek mailowych i krążył po najmodniejszym portalu społecznościowym
Facebook, którego użytkownicy skrzykiwali się na dzisiejszy protest.
- To nie będzie kontrdemonstracja, bo było za mało czasu, żeby ją zarejestrować, tylko "milczące zbiegowisko" - tłumaczy Cała. - Żadnych okrzyków i emblematów partyjnych.
OWP to stowarzyszenie zarejestrowane w 2003 r. Jak czytamy na jego stronie internetowej, świadomie przejęło nazwę po ruchu politycznym z 1926 r., którego członkowie pod wodzą Romana Dmowskiego walczyli o wyłączenie Żydów z życia ekonomicznego i publicznego.
Alina Cała współpracowała z Komitetem Obrony Robotników. Publicznie sprzeciwia się zakazowi aborcji i nadmiernym wpływom Kościoła katolickiego. W 2006 r. roku kandydowała w Warszawie w wyborach samorządowych z listy partii Zieloni 2004.