http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Narodowcy bronią honoru Polaków

Magdalena Dubrowska
2009-06-26, ostatnia aktualizacja 2009-06-26 12:19

Obóz Wielkiej Polski będzie dziś protestować przed Żydowskim Instytutem Historycznym w Warszawie przeciwko "fałszowaniu historii".

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



OWP protestuje przeciw tezom dr Aliny Całej, historyczki z ŻIH, badaczki dziejów antysemityzmu, która w majowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedziała m.in., że przedwojenny antysemityzm, którym nasiąkła moralność narodu polskiego, sprzyjał Holocaustowi. O prowadzenie nagonki na Żydów Alina Cała oskarżyła Kościół katolicki, w tym ojca Maksymiliana Kolbego. Tezę powtórzyła w programie telewizyjnym Tomasza Lisa. Dwa dni temu dyrektorka ŻIH Eleonora Bergman odebrała faks z urzędu miasta informujący o zgłoszonej przez OWP 50-osobowej demonstracji przed gmachem Instytutu.

- Od czasu publikacji kilka razy dziennie przychodzą do mnie maile pt. "Ty żydowskie ścierwo", ale teraz dopiero tak naprawdę się przestraszyłam - mówi Cała.

W środę wieczorem wysłała list do znajomych i przyjaciół, w którym prosi, aby dziś o godz. 14 stawili się przed ŻIH i zaprotestowali przeciwko demonstracji faszystowskiej organizacji i próbie ingerencji w wolność badań naukowych. Wczoraj wieczorem list trafił do wielu skrzynek mailowych i krążył po najmodniejszym portalu społecznościowym Facebook, którego użytkownicy skrzykiwali się na dzisiejszy protest.

- To nie będzie kontrdemonstracja, bo było za mało czasu, żeby ją zarejestrować, tylko "milczące zbiegowisko" - tłumaczy Cała. - Żadnych okrzyków i emblematów partyjnych.

OWP to stowarzyszenie zarejestrowane w 2003 r. Jak czytamy na jego stronie internetowej, świadomie przejęło nazwę po ruchu politycznym z 1926 r., którego członkowie pod wodzą Romana Dmowskiego walczyli o wyłączenie Żydów z życia ekonomicznego i publicznego.

Alina Cała współpracowała z Komitetem Obrony Robotników. Publicznie sprzeciwia się zakazowi aborcji i nadmiernym wpływom Kościoła katolickiego. W 2006 r. roku kandydowała w Warszawie w wyborach samorządowych z listy partii Zieloni 2004.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':