http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zbigniew Ziobro zapłaci karę?

Bogdan Wróblewski
2009-06-25, ostatnia aktualizacja 2009-06-24 20:46

A zastępca b. ministra sprawiedliwości Jerzy Engelking będzie miał sprawę karną? To pytania wynikające z wczorajszych decyzji sejmowej komisji ds. nacisków na służby za rządów PiS Komisja najwyraźniej straciła cierpliwość.

Zbigniew Ziobro
Fot. Grażyna Jaworska / AG
Zbigniew Ziobro
Posłowie chcą, aby Zbigniewem Ziobrą zajął się Sąd Okręgowy w Warszawie. Do sądu bowiem sejmowa komisja śledcza kierować może wnioski o tzw. kary porządkowe. I taki wniosek wczoraj skierowała. Chodzi o to, że od listopada - gdy były minister sprawiedliowści stanął przed komisją - jako świadek - do wczoraj Ziobro nie podpisał protokołu przesłuchania. Przewodniczący komisji Sebastian Karpiniuk uznał, że nadszedł czas na "zdyscyplinowanie" obecnego europosła. - Jeśli ktoś nie podpisze protokołu, to nie ponosi odpowiedzialności za słowa wypowiedziane przed komisją - twierdzi poseł Krzysztof Matyjaszczyk z SLD.

Jednak przypomnijmy, że przesłuchanie Ziobry to była pięciogodzinna słowna przepychanka między posłami z PiS i PO, zakończona zaledwie 20-minutowym oświadczeniem b. ministra sprawiedliwości. Przesłuchanie nie zostało dokończone. Może więc uważa, że nie ma czego podpisywać?

Mariusz Kamiński, szef CBA, uważa np., że może odmawiać komisji danych, o które ta się do niego zwraca. Chodzi o ujawnienie billingów tajnego telefonu b. szefowej warszawskiej prokuratury Elżbiety Janickiej (komisja czeka na nie od roku). O zarządzenia szefa CBA dotyczące operacji specjalnej w tzw. aferze gruntowej itp. (od wniosku minęło sześć miesięcy). Komisja zwróciła się wczoraj do Donalda Tuska o "zdyscyplinowanie" Kamińskiego.

Od ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy (byłego szefa tejże komisji) komisja pragnie uzyskać informację "z postępów w śledztwach", którymi się interesuje. Dziś posłowie mają przegłosować zawiadomienie ministra sprawiedliwości o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego zastępcę Ziobry, Jerzego Engelkinga oraz prokuratorów prowadzących w 2007 r. interesujące komisję śledztwa: w sprawie przecieku o akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa i fałszywych zeznań Janusza Kaczmarka, byłego szefa MSWiA. Przypomnijmy, że od blisko dwóch lat bada to już rzeszowska prokuratura.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 27 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Polski proboszcz wstrząsnął Austrią

Parafianie wybrali geja do swojej rady. Ksiądz z Polski się na to nie zgodził. W obronie homoseksualisty stanął austriacki kardynał, co z kolei nie podoba się Rzymowi

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W czwartek z ''Gazetą'':