http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

G-3, czyli świat ministra Milibanda

Katarzyna Bulik
2009-06-23, ostatnia aktualizacja 2009-06-23 18:39

- Nie chcemy świata, którym będzie rządziła grupa G2, czyli USA i Chiny. Chcemy grupy G3 - USA, Chin i UE - mówił w Warszawie szef brytyjskiej dyplomacji

David Miliband
Fot. LEFTERIS PITARAKIS AP
David Miliband
ZOBACZ TAKŻE
- To absurdalny i śmieszny sojusz - tak David Miliband drwił z nowej frakcji w europarlamencie powołanej przez brytyjskich konserwatystów, PiS i czeski ODS. - To niebezpieczne dla Wielkiej Brytanii i złe dla Europy. Torysi pozbawili się wpływów w europarlamencie. Będą jeszcze tego żałowali.

Swoje wczorajsze wystąpienie w warszawskim Zamku Ujazdowskim zorganizowane przez ośrodek demosEuropa Miliband poświęcił jednak wizji silnej Europy.

Podkreślał, że filarami Unii są społeczna gospodarka rynkowa oraz liberalna polityka, których trzeba bronić w obliczu kryzysu gospodarczego. Jego zdaniem dużą rolę we wzmacnianiu Unii odgrywa jej rozszerzenie. Miliband chce, by UE dotrzymała zobowiązań w tej sprawie wobec Turcji i krajów zachodnich Bałkanów. - Powinniśmy się trzymać zasady, że każde państwo europejskie może zgłosić akces do Unii. A Ukraina jest bez wątpienia państwem europejskim - dodał.

Dwa priorytety dla Unii to zdaniem Milibanda stworzenie skutecznej unijnej polityki energetycznej i wzmocnienie roli Unii na arenie międzynarodowej. Wśród priorytetów energetycznych wymienił zwiększenie wydajności korzystania z energii, dywersyfikację jej źródeł i "drugą falę elektryfikacji", czyli np. przestawienie się na auta elektryczne.

- Ameryka przestała być hegemonem świata, nie może polegać już na pax Americana. A nie chcemy świata, którym będzie rządziła grupa G2, czyli USA i Chiny. Chcemy grupy G3 - USA, Chin i UE - apelował.

- Musimy odrodzić ducha Europy: wizję, wspólne wartości i solidarność - zakończył Miliband. - Europa może się tutaj dużo nauczyć od Polski.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':