http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Adopcja z próbówki, czyli Piechy manewry z in vitro

rozmawiała Katarzyna Wiśniewska
2009-06-23, ostatnia aktualizacja 2009-06-22 20:18

Rozmowa z Bolesławem Piechą posłem PiS

Bolesław Piecha
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Bolesław Piecha
Katarzyna Wiśniewska: Pana projekt ustawy popierany przez część PiS i Episkopat zakazuje metody in vitro i jednocześnie zakłada adopcję zamrożonych już zarodków. Jak to miałoby wyglądać?

Bolesław Piecha: Głównym decydentem jest kobieta, która ma zamrożone embriony. Zostałaby o tym poinformowana.

Musiałaby się od razu zdeklarować?

- Nie. Czas na podjęcie decyzji o wszczepieniu sobie embrionu wynosiłby orientacyjnie dwa lata.

A jeśli odmówi?

- Wówczas sprawę przejmuje sąd opiekuńczy. Analogicznie jak w przypadku dziecka uruchomiona zostanie procedura adopcyjna.

Jak dokonać takiej "adopcji"?

- Przez transfer embrionu do macicy tej kobiety, którą wskaże sąd.

To pan jest jednak za in vitro?

- Mówimy o embrionie, który już istnieje. Metoda in vitro to szereg etapów. Począwszy od pozyskania komórek i połączenia ich w szkle, "hodowanie" zygoty, aż do etapu wszczepienia. Tylko ten ostatni byłby przejściowo dozwolony. To rozwiązanie oparte na modelu francuskim.

Kościół mówi jasno: poczęcie tylko drogą naturalną. Np. abp Henryk Hoser miał w sobotę wątpliwości do tej części pana ustawy.

- Nie przeszkadza mi to. A stanowiska jednoznacznego Kościoła tu nie ma.

Ale jest to poczęcie sprzeczne z tym, co Kościół zaleca.

- Dlaczego pani tak pyta o Kościół?!

Przecież to dla pana ważne, żeby być w zgodzie z nauczaniem Kościoła. Pan to często podkreśla.

- Kościół nie reguluje prawa w Polsce, ma określone stanowisko i opinie. Można brać je pod uwagę lub nie.

Pan ponoć bierze.

- Biorę.

Tylko w tym aspekcie nie?

- Proszę mi pokazać dokument, który by zabraniał adopcji.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':