http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ziobro apeluje o ułaskawienie sprawców linczu we Włodowie

IAR
2009-06-21, ostatnia aktualizacja 2009-06-21 11:13

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zwraca sie do prezydenta o ułaskawienie lub zawieszenie kary wobec sprawców linczu we Włodowie.

Zbigniew Ziobro
Fot. Adam Kozak / AG
Zbigniew Ziobro
Wczoraj białostocki sąd apelacyjny utrzymał w mocy wyrok i karę 4 lat wiezienia dla trzech braci za śmiertelne pobicie agresywnego sąsiada, recydywisty, który od lat terroryzował mieszkańców.

Zbigniew Ziobro powiedział, że występuje do prezydenta jako obywatel i europoseł a także jako były prokurator generalny -zaangażowany w sprawę i dokładnie znający materiał dowodowy.

Przypomniał, że napastnik 33 razy trafiał wcześniej do więzień za brutalne przestępstwa, miedzy innymi przeciwko zdrowiu i życiu. Był - jego zdaniem - człowiekiem bezwzględnym, który wielokrotnie udowodnił, ze realizuje swoje przestępcze zamiary.

Zbigniew Ziobro podkreślił, że skazani mężczyźni działali w obronie swoich bliskich i mieli prawo zareagować emocjonalnie w sytuacji gdy policja odmówiła wparcia i nie przyjechała na wezwanie. "Mamy do czynienia z ludźmi, którzy nie tylko działali w pewnej desperacji, ale którzy byli dobrymi ojcami swoich rodzin, którzy utrzymywali te rodziny" - przekonywał Ziobro na specjalnej konferencji w Sejmie.

Były minister sprawiedliwości poinformował, ze zwróci się również do swojego następcy - ministra Andrzeja Czumy o wstrzymanie wykonania kary wiezienia do czasu rozpatrzenia przez prezydenta sprawy ułaskawienia.

Zbigniew Ziobro przypomniał, że jako minister sprawiedliwości podjął inicjatywę zmian w kodeksach karnych aby rozszerzyć prawo do obrony koniecznej.

Podkreślił, że tam gdzie państwo nie potrafi zagwarantować ludziom pewności obrony, tam mają oni - jego zdaniem - prawo skutecznie się bronić. Dodał, że osoba broniąca się nie zawsze jest profesjonalnie przygotowana do tego, by ważyć środki obrony.

Obrońca oskarżonych z Włodowa, mecenas Małgorzata Lubieniecka zapowiada kasację do Sadu Najwyższego.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':