http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dlaczego głosowałam na Ahmadineżada

Rozmawiała w Teheranie Ludwika Włodek-Biernat
2009-06-16, ostatnia aktualizacja 2009-06-15 19:55

Rozmowa z irańską dziennikarką

Ludwika Włodek-Biernat: Przed wyborami zamierzałaś głosować na Mahmuda Ahmadineżada. Czy teraz, widząc, co się dzieje, nie masz wątpliwości?

Irańska dziennikarka, która prosiła o anonimowość: Wręcz przeciwnie. W czasie kampanii Ahmadineżad powiedział dokładnie to, co ludzie wiedzą i myślą od dawna. Rodzina Haszemiego Rafsandżaniego jest jak skorumpowany, potężny kartel. Więc Musawi, człowiek korzystający z poparcia Rafsandżaniego nie może być uczciwy.

A wynik jest uczciwy?

- Tak. Nie było żadnego fałszowania. Musawi jest niepoważny. Ogłupia ludzi, mówiąc im, że wygrał wybory. Prowadzi ich na demonstracje, przez co zginęło już kilku studentów. A odpowiedzialność za te tragedie spada na Musawiego, który zachowuje się nieodpowiedzialne. Owszem, Teheran może sobie myśleć, że to Musawi ma większość, ale Teheran to tylko stolica. W całym kraju jest inaczej.

Dlaczego uważasz, że Ahmadineżad jest lepszym prezydentem, niż mógłby być Musawi?

- Bo nie jest tak skoncentrowany na Teheranie. Jeździ po całym kraju, buduje drogi, szpitale. Dziś nasz gospodarka nie jest w najlepszym stanie, ale w porównaniu ze światem pogrążonym w kryzysie i tak ma się dobrze.

A polityka obyczajowa Ahmadineżada, patrole pilnujące, czy kobiety nie mają chustek zbyt zsuniętych na tył głowy, podoba ci się?

- Gdy Musawi był premierem, mężczyźni nie mogli nosić krótkich rękawów. To konserwatysta i nie sądzę, żeby zbytnio się zmienił. A Ahmadineżad dba przynajmniej o prostych ludzi.

A co sądzisz o polityce zagranicznej Ahmadineżada?

- Polityka zagraniczna w ogóle nie zależy od prezydenta. Decyduje o niej tylko i wyłącznie najwyższy przywódca Ali Chamenei. Jeśli Musawi zostałby prezydentem, w tej dziedzinie nic by się nie zmieniło.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':