http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tysiące zwolenników Musawiego demonstruje w Teheranie

bart
2009-06-15, ostatnia aktualizacja 2009-06-15 15:56

Ludzie wyszli na ulice mimo zakazu i ataków bojówek Ahmadineżada. Do demonstrantów dołączył sam Mir Husajn Musawi

Policja otworzyła ogień do zwolenników opozycji w centrum Teheranu. Zdjęcie: zamieszki w Teheranie po wyborach prezydenckich, czerwiec 2009
Fot. AP
Policja otworzyła ogień do zwolenników opozycji w centrum Teheranu. Zdjęcie...
ZOBACZ TAKŻE
- Jestem gotów ponownie stanąć do wyborów - oświadczył tłumom zwolenników Musawi. Ci krzyczeli "Musawi, popieramy cię" i "Śmierć dyktatorowi". Obecność Musawiego na demonstracji jest sporym zaskoczeniem, bo początkowo wzywał zwolenników by pozostali w domach. Gdy okazało się, że Irańczycy nie posłuchali ani jego, ani MSW, które kategorycznie zabroniło demonstrować, Musawi postanowił wesprzeć swoich zwolenników, którzy zarzucają władzy fałszerstwa wyborcze.

Demonstrantów otacza kordon irańskiej policji. Według doniesień tłum zaatakowali zwolennicy przeciwnika Musawiego - obecnego prezydenta Mahmuda Ahmadineżada, który według oficjalnych danych zdecydowanie zwyciężył w wyborach. Jego zwolennicy poruszali się na motorach i bili demonstrantów pałkami.

Irańskie władze odrzucają zarzuty o sfałszowanie wyborów, ale zgodziły się na ponowne liczenie głosów. Musawiego poparł poprzedni prezydent, reformator Mohammad Chatami. Wyjaśnień niejasności wokół wyborów domaga się od Iranu Unia Europejska

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów