http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Klich: będzie dowództwo NATO w Bydgoszczy, chcemy rakiet Patriot

emgie,iar,pap
2009-06-12, ostatnia aktualizacja 2009-06-12 13:36

Dowództwo Batalionu Łączności NATO będzie się mieściło w Bydgoszczy. Minister obrony Bogdah Klich poinformował w Brukseli, że jest to decyzja już zatwierdzona już szefów resortów państw Sojuszu. Strona polska chce też od USA w pełni wyposażonych rakiet Patriot

Siedziba NATO w Brukseli
Fot. Virginia Mayo / AP
Siedziba NATO w Brukseli
Mamy wysokie stanowisko w NATO i dowództwo w Bydgoszczy

"Jesteśmy po decyzji Sojuszu o utworzeniu nowej jednostki NATO, jaką jest pułk łączności NATO. Zgodnie z tą decyzją, dowództwo jednego z trzech batalionów tworzących pułk zostanie umieszczone w Bydgoszczy" - powiedział w Brukseli polski Minister Obrony Narodowej.

Wedle słów ministra Klicha taka decyzja jest świadectwem wzrostu roli Polski w NATO, podobnie, jak wczorajsza decyzja o zwiększeniu dla naszego kraju puli stanowisk generalskich w Sojuszu. Utworzenie dowództwa NATO w Bydgoszczy i mianowanie polskiego generała zastępcą dowódcy w strategicznym dowództwie ds.. transformacji w Norfolk mają być konsekwencją udziału polskich żołnierzy w misjach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Natowski batalion składa się z sześciu mobilnych modułów łączności wydzielanych przez kraje NATO.

"W Bydgoszczy będziemy mieli na stałe dowództwo batalionu i inne komponenty: jeden z sześciu mobilnych modułów łączności, kompanię zabezpieczenia oraz tzw. wysunięty punkt wsparcia logistycznego" - powiedział Klich. Dodał, że w jednostce będzie służyć ok. 200 natowskich oficerów.

Klich: chcemy też Patriotów

Polska oczekuje od USA "w pełni wyposażonej" baterii rakiet Patriot - powiedział także Bogdan Klich, który rozmawiał o tym w czwartek w Brukseli z amerykańskim ministrem obrony Robertem Gatesem.

"Oczekujemy od strony amerykańskiej, że na terenie naszego kraju będzie umieszczona bateria w pełni wyposażona. Że to będzie bateria możliwa do włączenia do systemu operacyjnego obrony powietrznej" - dodał szef MON.

Odmówił wypowiedzi na temat szczegółów jego czwartkowej rozmowy z Gatesem, który - według amerykańskich źródeł dyplomatycznych - miał mu powiedzieć, że do Polski trafią jedynie Patrioty nieuzbrojone, do celów szkoleniowych. Klich tłumaczył, że o przebiegu tej rozmowy musi najpierw poinformować Donalda Tuska."Najpierw premier, potem prasa" - powiedział. Ale zastrzegł: "trudno sobie wyobrazić, żeby do Polski przyjechała bateria, tak jakby Polska była salonem sprzętu wojskowego. Cała Polska to nie są targi w Kielcach. Chcielibyśmy, żeby strona amerykańska nie tylko pokazała nam sprzęt, ale udowodniła, że warto z niego korzystać - w interesie Polski i przede wszystkim interesie amerykańskim".



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':