http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prof. Władysław Bartoszewski: Nie bójcie się wypędzonych

Marcin Wojciechowski, Olsztyn
2009-06-04, ostatnia aktualizacja 2009-06-04 08:56

Profesor, odbierając doktorat honoris causa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, namawiał do uczestnictwa w wyborach do PE i uspokajał w sprawie niemieckich wypędzonych.

Prof. Władysław Bartoszewski
Fot. Przemysław Skrzydło / AG
Prof. Władysław Bartoszewski
Profesor odebrał wyróżnienie za wierność wartościom uniwersalnym, wspaniałe świadectwo miłości ojczyzny i pielęgnowanie narodowego sumienia, za udokumentowanie martyrologii z okresu II wojny światowej oraz działania na rzecz pojednania międzynarodowego.

To drugi w ciągu ostatniego roku honorowy tytuł olsztyńskiej uczelni dla polityka działającego na rzecz pojednania polsko-niemieckiego. W październiku uhonorowany został Hans-Gert Pöttering, przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Bartoszewski wspominał o nim w czasie swojego wystąpienia, a potem - w czasie kilkudziesięciominutowego referatu - przekonywał do udziału w wyborach. - Jako bezpartyjny stary człowiek i jeden z najstarszych czynnych polityków mówię, że nieobecni nigdy nie mają racji. Niepójście na wybory oznacza brak państwowego patriotyzmu.

W czasie spotkania z dziennikarzami profesor skomentował odezwę CDU i CSU w sprawie potępienia wypędzeń.

- Opublikowanie oświadczenia nastąpiło w kampanii przed wyborami do Bundestagu. To trzeba pamiętać i wiedzieć, co jest motywacją niemieckich posunięć - mówił Bartoszewski. Dodał, że w czasie kampanii wyborczej kanclerz Angela Merkel na pewno pojedzie na zjazd wypędzonych 22 sierpnia. - Może tam łkać nad ich cierpieniem. Ale poza łkaniem nic z tego nie będzie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':