http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Międzynarodowe posiłki Jarosława Kaczyńskiego

igw, PAP, IAR
2009-05-30, ostatnia aktualizacja 2009-05-30 17:13

Lider brytyjskich konserwatystów David Cameron potwierdził w sobotę w Warszawie plan powołania nowej grupy w Parlamencie Europejskim złożonej z PiS, czeskiej ODS i torysów

David Cameron
Fot. ANDREW WINNING REUTERS
David Cameron
Jarosław Kaczyński
Fot. Krzysztof Gutkowski / AG
Jarosław Kaczyński
ZOBACZ TAKŻE
- Po raz pierwszy od rozszerzenia w europarlamencie pojawi się silna grupa centroprawicowa, która będzie alternatywą wobec poglądów federalistycznych, taka jest nasza wspólna wizja, wizja na rzecz otwartej i elastycznej Unii Europejskiej - mówił Cameron.

Liderzy trzech partii wystąpili w Warszawie podczas konwencji wyborczej PIS. Jak twierdzi rzecznik PiS i eurokandydat Adam Bielan nowa frakcja ma szanse na III pozycje w Europarlamencie.

Cameron chce odejść od protekcjonizmu i twierdzi, że mu z PiS po drodze

Chcemy odejść od starej zapatrzonej w siebie marnotrawiącej zasoby i zapatrzonej w siebie i zbiurokratyzowanej Unii Europejskiej. Chcemy przejść do Unii Europejskiej, która będzie dążyć do ożywienia gospodarczego - podkreślił lider brytyjskiej opozycji.

Cameron zaznaczył, że obrona przedsiębiorstw nie może prowadzić się do "taniej obrony protekcjonizmu", a Unia Europejska musi działać na rzecz otwartych rynków. Zapowiedział również dążenie do ograniczenia marnotrawstwa w wydatkowaniu z budżetu UE. - UE musi osiągnąć więcej, za mniej - ocenił. Dzisiaj europejskie narody oczekują Unii Europejskiej państw narodowych, a nie Stanów Zjednoczonych Europy - dodał Cameron.

Topolanek: Traktat Lizboński jest martwy...

... niezależnie od tego czy i które kraje go ratyfikują lub nie

Były premier i polityk ODS Mirek Topolanek: Traktat Lizboński nie odpowiada narodowej i europejskiej rzeczywistości XXI wieku, a prawdziwa dyskusja o kształcie Unii jest przed nami. (...) Chcę Europy wolnej i zdolnej do przekształceń, w której każde państwo samo wybiera stopień włączenia się do wspólnej polityki unijnej - podkreślił Topolanek.

ODS wraz z PiS i konserwatystami brytyjskimi są złączone właśnie taką wizją kształtu Unii - dodał Topolanek.

Kaczyński: Wszyscy jesteśmy konserwatystami. Nowoczesnymi

- Idziemy do Parlamentu Europejskiego przekonani do naszych racji, przekonani, że odniesiemy sukces - ten, który liczy się ilością eurodeputowanych i ten jeszcze ważniejszy, który liczy się siłą naszych argumentów, wspólnych argumentów naszych trzech partii. (...) Europa potrzebuje nowych inicjatyw, Europa potrzebuje świeżego powietrza - mówił Jarosław Kaczyński. Zapewnić mają jej to, zdaniem lidera PiS, właśnie "nowocześni konserwatyści, którzy chcą reformować".

****

A co na to premier Donald Tusk? Zapewnił, że nowa frakcja nie spowoduje "zasadniczego przetasowania sił" politycznych w Europie. - Wszystko na to wskazuje, mówię tu nie tylko o europejskich i krajowych sondażach, ale też zdrowy rozsądek mi podpowiada, że jeszcze długie, długie lata rodzina polityczna, którą współtworzymy [Europejska Parta Ludowa], będzie wiodącą siłą w Parlamencie Europejskim - powiedział Tusk w sobotę dziennikarzom. Nie wykluczył jednocześnie bliskiej współpracy Europejskiej Partii Ludowej z nową frakcją, ponieważ, jak ocenił, będzie

można wtedy "parę rzeczy skuteczniej ugrać". - Podejrzewam jednak, że coś w PiS musiałoby się zmienić, żeby ta gotowość do współpracy i pomocy się pojawiła, bo na razie takiej empatii nie widzę. Ale ludzie się zmieniają, może i PiS się zmieni - dodał.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':