http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Alleluja i obrażaj

Katarzyna Wiśniewska
2009-05-30, ostatnia aktualizacja 2009-05-30 07:55

Jerzy Robert Nowak obraża w Radiu Maryja kandydatów na europosłów. Powołana przez Episkopat Rada Programowa radia nie zareaguje.

Nowak na wykładzie o wrogach Polski w warszawskim kościele św. Krzyża w marcu ub.r.
fot. Robert Kowalewski / AG
Nowak na wykładzie o wrogach Polski w warszawskim kościele św. Krzyża w marcu...

Co o tym sądzisz? Napisz: listydogazety@gazeta.pl



"Euroleksykon" Jerzego Roberta Nowaka, znanego z antysemickich wystąpień ideologa Radia Maryja, pojawia się na antenie dwa razy dziennie. Przedrukowuje go "Nasz Dziennik". - Nie wiem, skąd nazwa "euroleksykon" to raczej młot na czarownice. Nie ulega wątpliwości, że to kampania wyborcza - komentuje dominikanin o. Jarosław Głodek, były dyrektor wydawnictwa W Drodze.

Co w "Euroleksykonie" można ostatnio usłyszeć? Nowak agituje za kandydatami do europarlamentu PiS i obraża innych - głównie z Platformy i Lewicy. Jerzego Buzka (jedynkę PO na Śląsku) nazwał "niedołęgą i partaczem". Róża Thun (jedynka PO w okręgu małopolskim i świętokrzyskim) według Nowaka "bije wszelkie rekordy proeuropejskiego fanatyzmu", a intelekt "nie jest jej mocną stroną". Danucie Hübner (otwiera listę PO w Warszawie) zarzucił "brak zrozumienia elementarnych polskich interesów narodowych" itd. Wielu kandydatów PO i Lewicy Nowak wyzywa od potomków ubeków i zdrajców Polski.

Co zrobi w tej sprawie powołana przez Episkopat Rada Programowa toruńskiej rozgłośni? Z informacji "Gazety" wynika, że nic, bo... Nowak nie jest księdzem. - Gdyby to ksiądz prowadził propagandę, to byłoby niewłaściwe. Ale pan Nowak jako osoba świecka ma prawo mówić o swoich poglądach politycznych - mówi "Gazecie" osoba z kręgów zbliżonych do Rady Programowej (chce pozostać anonimowa). I dodaje, że jeśli ktoś czuje się obrażony, może pójść do sądu.

Jak dowiedziała się "Gazeta", Rada postawiła redemptorystom taki warunek: księża prowadzący audycje w Radiu Maryja, a wśród nich sam ojciec Tadeusz Rydzyk, nie mogą opowiadać się na antenie za żadną partią i wygłaszać kontrowersyjnych opinii politycznych. - Zdaniem Rady jest to w znacznej mierze przestrzegane, a więc Radio Maryja pozostaje w zgodzie z nauczaniem Kościoła - mówi nasz rozmówca.

Wobec osób świeckich występujących na antenie - a więc także wobec Jerzego Roberta Nowaka - to wymaganie nie padło.

Rada zaleciła też, aby wśród gości zapraszanych do Radia była różnorodność. Żeby nie zapraszano wyłącznie polityków i sympatyków PiS. Ale w audycjach Nowaka o eurowyborach zachęca się wyłącznie do głosowania na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. W Krakowie na przykład na Zbigniewa Ziobrę, czyli - jak można usłyszeć w "Euroleksykonie" - "symboliczną postać w dążeniach do prawdziwego przełomu".

O. Jarosław Głodek nie rozumie podejścia Rady. - Szczególnie gorszące jest to, że o ludziach mówi się w tej audycji bez szacunku. To niedopuszczalne według żadnych standardów, nie tylko chrześcijańskich, ale również ogólnoludzkich. Żadna rada nie powinna się na coś takiego godzić. Te audycje nawet nie zasługują na miano uprawiania polityki. W prawdziwej polityce chodzi o to, żeby się dogadywać, szukać porozumienia, a tu mamy antypolitykę - komentuje dominikanin.

Radę Programową toruńskiej rozgłośni Episkopat powołał w 2006 r. Było to możliwe dopiero wtedy, ponieważ redemptoryści w końcu przedstawili biskupom statut Radia Maryja (zwlekali z tym przez lata). W statucie zaś zapisano, że rozgłośnia nie będzie się utożsamiać z żadną opcją polityczną.

Właśnie tego między innymi miało dopilnować czterech księży i czterech redemptorystów pracujących w Radzie. Ze strony Episkopatu są to: ks. Daniel Brzeziński i ks. Krzysztof Konecki, obaj z Wydziału Teologicznego UMK w Toruniu, ks. prof. Tomasz Dutkiewicz, filozof z toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego, i ks. prof. Jerzy Troska z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (jest współprzewodniczącym Rady).

Jednak o działaniach tego grona słychać niewiele. Księża nie chcą rozmawiać z mediami, nie organizują żadnych konferencji prasowych.

•  Kandydat PO do PE Tadeusz Zwiefka pozwał wczoraj w trybie wyborczym Warszawską Prowincję Redemptorystów za wypowiedź prof. Jerzego Roberta Nowaka w Radiu Maryja. Zwiefkę oburzyło m.in. to, że Nowak powołał się na ubiegłoroczny reportaż niemieckiej telewizji RTL. Według RTL Zwiefka zamiast uczestniczyć w obradach europarlamentu, pobrał dietę poselską i wyjechał do Polski. - Felieton wyborczy zamieszczony przez pana Nowaka na antenie Radia Maryja, a także wydrukowany w „Naszym Dzienniku”, narusza moje dobra osobiste - tłumaczy Zwiefka.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 143 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':