http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jak kampania, to PiS bije Niemca

kid
2009-05-28, ostatnia aktualizacja 2009-05-27 20:16

PiS wojuje z Niemcami od lat.

Jarosław Kaczyński
Fot. Krzysztof Gutkowski / AG
Jarosław Kaczyński
W 2003 r. wzywał w Sejmie do "reakcji na wypowiedzi i działania polityków niemieckich kwestionujące ład prawno-własnościowy na polskich ziemiach północnych i zachodnich". W 2004 r. - by Polska wyegzekwowała reparacje wojenne za II wojnę światową. Jarosław Kaczyński mówił wówczas, że w Polsce istnieje front obrony interesów niemieckich tworzony przez: "tłumek pożytecznych idiotów o żebraczym usposobieniu", "aktywa niemieckich służb specjalnych, w tym Stasi", naukowców i "niezależnych publicystów", którzy żyją za "niemieckie pieniądze". Gdy w 2006 r. otwarto w Berlinie wystawę o wypędzonych, premier Kaczyński przerwał urlop, by w byłym obozie zagłady Stutthof "przypominać, kto był zbrodniarzem, a kto ofiarą". Kiedy Niemcy "ostrzelali" braci Kaczyńskich na łamach "Tageszeitung", prezydent Lech Kaczyński zrezygnował z udziału w szczycie weimarskim w Niemczech. W 2008 r., wygłaszając orędzie przeciw traktatowi z Lizbony, występował na tle mapy Niemiec z 1937 r.

Warkot niemieckich czołgów politycy PiS najwyraźniej słyszą w kampaniach wyborczych. W 2005 r. jako prezydent Warszawy Lech Kaczyński wyliczał, że straty stolicy to 45 mld dol., i zapowiadał, że wystąpi o reparacje. W tej kampanii przed sprawą odezwy CDU/CSU PiS zajmował się roszczeniami wypędzonych i oderwaniem przez PO od Polski Świnoujścia w wyborczym spocie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':