http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Smutna sprawa Kataryny

Wojciech Czuchnowski
2009-05-24, ostatnia aktualizacja 2009-05-24 21:42

Od kilku dni internet i łamy niektórych gazet rozgrzewa spór o to, czy dobrze się stało, że anonimowość autorki bloga posługującej się pseudonimem Kataryna, balansuje na krawędzi ujawnienia.

W obronę Kataryny, której tożsamość niemal ujawnił "Dziennik", zaangażowali się inni anonimowcy. Wspierają ich właściciele stron internetowych, którzy Katarynę i jej ukrytych za pseudonimami kolegów publikują w sieci. Obie te grupy wyznają pogląd, że ukrywanie swojego nazwiska jest prawem autora - uczestnika debaty publicznej. A próba ujawnienia jego danych to zamach na demokrację i wolność słowa.



pozostało 87% treści.
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':