http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

English, my friend

Jowita Kiwnik, Gdańsk
2009-05-19, ostatnia aktualizacja 2009-05-19 10:29

Pierwsza debata po angielsku w Polsce - mówią organizatorzy o spotkaniu z kandydatami do PE w Gdyni

Dariusz Szwed
Fot. Przemyslaw Skrzydlo / Agencja Gazeta
Dariusz Szwed
Janusz Lewandowski
fot. Dominik Sadowski / AG
Janusz Lewandowski
Zorganizowało je wczoraj gdyńskie koło Młodych Demokratów. O traktacie lizbońskim, prawach człowieka, dyskryminacji kobiet i homoseksualności dyskutowali wczoraj ze studentami Dariusz Szwed (Centrolewica), Janusz Lewandowski (PO) oraz Longin Pastusiak (SLD).

- Parlament Europejski to instytucja niezwykle ważna dla ludzi zarówno z mojego, jak i waszego pokolenia - zaczął płynnie po angielsku eurodeputowany Janusz Lewandowski. - Ale potrzebujemy waszego aktywnego uczestnictwa. Bo tylko tak możemy mieć wpływ na to, co dzieje się w Unii Europejskiej.

Równie dobrze z angielskim radzili sobie jego oponenci. Aula Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni wypełniona była po brzegi. Studenci byli dobrze przygotowani. Pytali m.in. o losy traktatu lizbońskiego, o to, kiedy Polska wejdzie do strefy euro, o prawa kobiet i mniejszości seksualnych, a nawet o to, co sądzą o adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

Dyskusja trwała niemal dwie godziny. Cały czas po angielsku. Zaproszenia nie przyjął żaden z 10 kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. - Świadczy to o ich kwalifikacjach - mówił Lewandowski. - A przecież trudno wyobrazić sobie pracę w Parlamencie Europejskim bez znajomości angielskiego.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    66 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':