http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rozpoczął się proces Aung San Suu Kyi

Jacek Pawlicki
2009-05-18, ostatnia aktualizacja 2009-05-18 09:47

Przywódczyni birmańskiej opozycji stanęła przed sądem. Grozi jej nawet do pięciu lat więzienia za złamanie zasad aresztu domowego. UE wzywa do zaostrzenia sankcji wobec Birmy

Aung San Suu Kyi
Fot. David Longstreath / AP
Aung San Suu Kyi
Proces 63-letniej Aung San Suu Kyi rozpoczął się rano w pilnie strzeżonym więzieniu Insein w Rangunie. Przed kompleksem więziennym zgromadziło się kilkudziesięciu zwolenników laureatki Pokojowej Nagrody Nobla z 1991. Policja zablokowała ulice prowadzące specjalnymi barykadami z drutem kolczastym.

Nie wiadomo jak długo potrwa proces. Prawnik noblistki mówi, że może być błyskawiczny i skończyć się po jednym dniu a może przeciągać się tygodniami. Grozi jej od 3 do 5 lat więzienia.

Aung San Suu Kyi odpowiada za to, że przyjęła w domu swego fanatycznego zwolennika z USA. Johna Yeattaw na początku maja przepłynął jezioro, nad którym znajduje się rezydencja-więzienie noblistki, przekradł się przez pilnie strzeżony ogród i ukrywał się w jej domu przez dwa dni. Zgodnie z zasadami aresztu domowego San Suu Kyi nie wolno spotykać się z nikim poza lekarzem.

Prawnik noblistki przekonuje, że przedarcie się Yeattawa do domu noblistki było tylko wygodnym pretekstem dla junty, by trzymać San Suu Kyi zamkniętą w więzieniu co najmniej do wyborów, które mają się odbyć w 2010 roku. 27 maja upływał termin zwolnienia jej z aresztu domowego. Birmańska junta spodziewa się, że trzymając ją dalej w więzieniu, lepiej wypadnie w wyborach i wzmocni są legitymację na świecie.

Córka słynnego birmańskiego generała Bogyoke Aung Sana, który uwolnił Birmę spod dominacji Wielkiej Brytanii, założycielka partii pod nazwą Narodowa Liga na Rzecz Demokracji jest jednym z najlepiej znanych więźniów politycznych na świecie. Na całym świecie jej nazwisko jest synonimem zaangażowania i oddania swemu narodowi i demokracji. Aung San Suu Kyi i jej partia walczą bowiem od lat z juntą wojskową sprawującą w Birmie krwawe rządy.

Ostatnio stan zdrowia noblistki znacznie się pogorszył. Spośród 19 ostatnich lat swego życia aż 13 spędziła w areszcie domowym, przedłużanym raz po raz pod różnym pretekstem.

Procesowi chcieli przypatrywać się ambasadorowie Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Włoch, ale nie wpuszczono ich do więzienia. Unia Europejska potępiła proces noblistki. Odpowiadający za jej politykę zagraniczną Javier Solana przyznał, że odpowiedzią może być zaostrzenie sankcji. - Jesteśmy gotowi rozmawiać o wzmocnieniu sankcji - powiedział Jan Kohout, szef dyplomacji przewodzących obecnie UE Czech.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Whitney Houston nie żyje

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją