http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pomniki Lenina drogowskazem dla turystów na Białorusi

Andrzej Poczobut, Grodno
2009-05-18, ostatnia aktualizacja 2009-05-18 13:12

"Jeżeli Lenin się uśmiecha, to i ludzie, którzy mieszkają w tym mieście, są pogodni i dobrzy" - pisze "Sowietskaja Biełorussija". I radzi zagranicznym turystom, by z wyglądu pomników wodza rewolucji wyciągali wnioski o miejscu, w którym się znaleźli.

Pochód pod pomnikiem Lenina w Mińsku w 87. rocznicę rewolucji
Fot. SERGEI GRITS ASSOCIATED PRESS
Pochód pod pomnikiem Lenina w Mińsku w 87. rocznicę rewolucji
"W Postawach [we wschodniej Białorusi] Lenin jest bardzo zadbany oraz pogodny i samo miasto jest podobne. Jest w nim jakaś nadzwyczajna energia" - podkreśla gazeta prezydenta Aleksandra Łukaszenki.

Dla przeciwwagi "Sowietskaja Biełorussija" przytacza historię zagranicznego turysty, który zatruł się jedzeniem podczas pobytu na Białorusi. Gazeta podkreśla, że pomnik Włodzimierza Lenina w mieście, gdzie doszło do tego incydentu, miał mroczny wygląd.

Przy okazji "Biełorussija" chwali Białorusinów za "zdrowy konserwatyzm" - kiedy w sąsiednich krajach zapanowała moda na usuwanie pomników Lenina, oni nie dali się ponieść antykomunistycznej histerii. "My postanowiliśmy zaczekać, przecież nie wiadomo jeszcze, czym to wszystko się skończy" - podkreśla gazeta.

Teraz ten zdrowy konserwatyzm ma przynieść Białorusinom spore zyski. Według gazety pomniki Lenina stały się bowiem turystyczną atrakcją, która wzbudza spore zainteresowanie obcokrajowców.

Obecnie na Białorusi jest kilka tysięcy pomników Lenina, kilka z nich władze uznały za dzieła sztuki. Najważniejszy, mieszczący się na placu Niepodległości w centrum Mińska, został wpisany na krajową listę zabytków historycznych.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':