Przywódca protestu studenckiego z 1989 roku od pół roku siedzi w areszcie, bo próbował nielegalnie przekroczyć granicę Hongkongu i Chin. Żu Jongdżun stał na czele organizacji studenckiej, która zorganizowała protest na placu Tiananmen w 1989 r. Żu wyjechał do
USA w 1991 r. i próbował teraz odwiedzić rodziców. Chiński rząd do dziś nie potwierdził faktu zatrzymania Żu, jego rodzina dowiedziała się o tym od ludzi, którzy siedzieli razem z nim.