http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Guzikiewicz Palikotem?

Dominika Wielowieyska
2009-05-11, ostatnia aktualizacja 2009-05-11 12:56

Przegląd poniedziałkowej prasy

Dominika Wielowieyska
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Dominika Wielowieyska
ZOBACZ TAKŻE
W "Fakcie" minister w kancelarii premiera Michał Boni ostrzega, że kryzys może dopiero się zacząć. "W ciągu najbliższych 2-3 miesięcy okaże się, czy możemy się czuć bezpieczni" - pisze minister i dodaje, że będzie spokojniejszy, gdy w życie wejdzie pakiet antykryzysowy rządu: poręczenia kredytów dla przedsiębiorstw i uelastycznienie kodeksu pracy.

Problem w tym, że o pakiecie dużo się mówi, ale droga do jego uchwalenia jest daleka. Piszą o tym na drugiej stronie "Gazety Wyborczej" Leszek Kostrzewski i Piotr Mączyński.

Marka odzieżowa Monnari upada. To smutna wiadomość. Bo do tej pory nasze firmy odzieżowe radziły sobie całkiem nieźle. Monnari zbierała w pismach kobiecych bardzo dobre recenzje. Ale w nowym poniedziałkowym magazynie "Gazety" - "Ludzie i pieniądze" - czytamy, że jest jeszcze nadzieja. Może powiodą się negocjacje z wierzycielami, kryzys osłabnie, i Monnari odżyje.

Nie we wszystkich branżach jest tak źle. Jeszcze kilka tygodni temu z okolic lobby motoryzacyjnego słychać było lamenty, że kryzys ich dławi, że firmy padną i zwolnią ludzi. A dziś? "Puls Biznesu" informuje, że w autosalonach place są puste. A na wybrany samochód trzeba poczekać kilka miesięcy! Rynek samochodowy nie załamał się dzięki temu, że kilka krajów m.in. Niemcy, wprowadziło dopłaty do zakupu nowych aut pod warunkiem, że klient zezłomuje stary pojazd. I sprzedaż ruszyła.

Pozostając przy temacie samochodowym: rząd przygotował projekt ustawy, w którym postuluje, by kierowcy złapani na jeździe po pijanemu, byli skazywani na prace społeczne i ograniczenie wolności. Pisze o tym dzisiejsza "Polska the Times".

"Rzeczpospolita" informuje na pierwszej stronie o kolejnym pomyśle rządu: "Nawet pół miliona euro będzie mogła dostać firma, jeśli nie wyrzuci swoich pracowników na bruk, lecz wyśle ich na kursy doszkalające. Ze swojego budżetu nie będzie musiała dołożyć ani złotówki. Pieniądze mają pochodzić z funduszy unijnych".

Także w "Rzeczpospolitej" znany liberał Rafał Ziemkiewicz okazał się jednak wielkim fanem związków zawodowych. W swoim felietonie znów chłoszcze "salon", który rwał włosy z głowy, gdy prezydent Warszawy Lech Kaczyński nie wydał zgody na paradę równości. Kaczyński założył z góry, że uczestnicy parady będą łamać prawo. A teraz gdy związkowcy ze Stoczni Gdańskiej chcą zorganizować manifestację, to "salon" robi to samo. Oskarża związkowców o chęć łamania przepisów. To - zdaniem Ziemkiewicza - kolejny przykład mentalności Kalego. Publicysta "Rzeczpospolitej" nie wspomniał jednak, że nikt związkowcom nie zabronił demonstrować. Ani w Warszawie podczas kongresu Europejskiej Partii Ludowej, ani 4 czerwca w Gdańsku. W przypadku Gdańska pozbawiono ich tylko atrakcyjnej widowni w postaci przywódców państw UE. A Lech Kaczyński po prostu odmówił zgody na demonstrację. Ot, taka drobna różnica.

W "Newsweeku" jest też rozmowa z szefem "Solidarności" Januszem Śniadkiem. Gdy dziennikarze cytują radykalne deklaracje Karola Guzikiewicza, związkowca ze Stoczni Gdańskiej, Śniadek mówi, że Guzikiewicz mówi tylko za siebie, i zaraz dodaje, że Platforma Obywatelska ma w swoich szeregach Janusza Palikota. Guzikiewicz - Palikotem "Solidarności"?

- Czy jest pan w stanie zagwarantować, że 4 czerwca w Gdańsku i Krakowie będzie spokojnie?

- W takim stopniu, jak jestem w stanie zagwarantować, że w Polsce nie będzie się rozwijała meksykańska grypa - odpowiada Janusz Śniadek.

W tym samym tygodniku tekst Zofii Wojtkowskiej, bardzo krytyczny wobec reformy edukacji. Wiele wskazuje na to, że posłanie sześciolatków do szkoły skończy się klęską. Przynajmniej w tym roku szkolnym.

  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':