http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Modlitwa o wykluczenie gejów?

Piotr Pacewicz
2009-05-07, ostatnia aktualizacja 2009-05-07 01:37

Tak, jestem lobbystą tolerancji wobec gejów i lesbijek. Jestem za tym, by z życia publicznego zniknęła mowa nienawiści wobec homoseksualistów, zwłaszcza przywdziewająca kostium naukowej powagi

Piotr Pacewicz
fot.
Piotr Pacewicz
ZOBACZ TAKŻE
Zobacz też: Konferencja o homoseksualizmie i tak będzie

Decyzja o odwołaniu konferencji z udziałem homofobicznego pseudonaukowca z USA do pewnego stopnia przywraca wiarę w człowieka, niezależnie od jego orientacji seksualnej czy ideowej. Apelowałem wczoraj, by nie kompromitować katolickiej uczelni. Prorektor uznał ten argument, twierdząc, że nie pozwoli na dorabianie uczelni homofobicznej gęby.

Tak, Panie Rektorze, zapraszając faceta, który żongluje cyferkami, by dowieść, że gejów lepiej trzymać w więzieniu, dorobiłby Pan swej uczelni taką gębę. Nie za sprawą "Gazety", ale całkiem po prostu.

Podobnie gdyby rektor zaprosił kłamcę oświęcimskiego, przyprawiłby uczelni i sobie gębę antysemity, nawet gdyby zaprosił do debaty także normalnych historyków.

Apelowałem do studentów, by pomyśleli o kolegach gejach, których konferencja obrazi i dotknie. Apel nie trafił do studenckich serc, skoro przenoszą obrady do Domu Rekolekcyjno-Formacyjnego. Dziwna to będzie modlitwa o wykluczenie naszych braci i sióstr, którzy urodzili się homo, a nie hetero, dziwne rekolekcje, tylko formacja wydaje się jasna.

Rektor odwołuje konferencję z bólem i wspomina o kneblowaniu naukowej debaty. Prawicowe portale oburzają się, że lobbysta homoseksualizmu (czyli ja) dyktuje katolickiej uczelni, kto ma prawo na niej wykładać.

Odpowiadam. Tak, jestem lobbystą tolerancji wobec gejów i lesbijek. Jestem za tym, by z życia publicznego zniknęła mowa nienawiści wobec homoseksualistów, zwłaszcza przywdziewająca kostium naukowej powagi. Nie tak dawno w Europie gejów wsadzano do więzień (Rumunia, dopiero wstępując do UE, odstąpiła od kryminalizacji homoseksualizmu); w wielu krajach wciąż grozi im kara śmierci (Iran).

W ostatnich kilku dekadach Europa zaakceptowała odmienność gejów. Jestem za tym, by tej sprawy nie dyskutować już publicznie, np. na uniwersytetach. Tak rozumiem ograniczenia debaty, które powinniśmy sami na siebie nałożyć.

Oczywiście każdy może dyskutować o wszystkim i zapraszać, kogo chce. Ale chyba wolno też oceniać?

Nikomu nie knebluję ust. Próbowałem raczej perswazji. Okazała się skuteczna częściowo. Wpłynęła na decyzje, choć, jak widzę, nie na sumienia i poglądy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 146 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów