W laudacji premier Francji przypomniał bogaty życiorys profesora Bartoszewskiego. Podkreślił głównie jego zasługi dla budowania tożsamości europejskiej, podtrzymywania pamięci o zagładzie narodu żydowskiego oraz dla pojednania polsko-niemieckiego. Stwierdził, że życiowa droga uczyniła z profesora Bartoszewskiego prawdziwego Europejczyka.
Dziękując za wyróżnienie
Władysław Bartoszewski powiedział, że nie spodziewał się takiego honoru. Powiedział, że Legię Honorową ceni sobie jako jedno z najważniejszych odznaczeń i wyróżnień - obok honorowego obywatelstwa Izraela i odznaczeń niemieckich.
Bartoszewski przypomniał, że w okresie, gdy sprawował funkcję ministra spraw zagranicznych, jego stosunki z francuskimi politykami układały się bardzo dobrze. Zaznaczył, że zawsze traktował Francję jako ważnego członka wielkiej europejskiej rodziny, z którym Polskę łączą szczególne więzi.