http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Daddy cool - urlop tacierzyński z UE

Dominika Pszczółkowska, Bruksela, Leszek Kostrzewski
2009-04-23, ostatnia aktualizacja 2009-04-22 23:34

Niech pracodawcy zrozumieją, że także mężczyźni muszą zajmować się dziećmi. Ojcowie powinni obowiązkowo iść na urlopy tacierzyńskie - proponują europosłowie

Urlop tacierzyński
Rys. Jacek Gawłowski
Urlop tacierzyński
Zapis przegłosowała już komisja ds. praw kobiet zajmująca się w PE dyrektywą w tej sprawie. Dla Polski byłaby to rewolucja.

Już dziś Polka może zrezygnować z kilku tygodni urlopu macierzyńskiego na rzecz mężczyzny (po 14 tygodniach od urodzenia dziecka). Ale tylko ok. 2 proc. ojców korzysta z takiego urlopu. Polacy nie palą się do wychowywania niemowlaka.

Dlatego "Gazeta" przekonywała opinię publiczną i polityków, by wprowadzić urlopy tylko dla ojców. Udało się.

Tacierzyński wystartuje w 2010 r. Na początku będzie to tylko tydzień, od 2011 r. już dwa. Jeżeli mężczyzna nie skorzysta, urlop przepadnie. Nikt go jednak do korzystania z urlopu nie zmusza.

Projekt PE idzie dalej: "By osiągnąć prawdziwą równość płci, mężczyźni muszą otrzymać obowiązkowe urlopy tacierzyńskie na tych samych zasadach co urlopy macierzyńskie, lecz nie tej samej długości". Według eurodeputowanych wystarczą dwa tygodnie. Nie wiadomo jednak, jak można by wymusić wzięcie urlopu na ojcach.

- Obowiązkowy tacierzyński to doskonały pomysł - zachwyca się Agnieszka Durlik-Khouri, specjalistka prawa pracy z Krajowej Izby Gospodarczej, mama siedmiomiesięcznego Janka. I argumentuje: - Jak przedsiębiorca będzie kogoś zatrudniał, przestanie patrzeć, czy to kobieta, czy mężczyzna. Będzie wiedział, że po narodzeniu dziecka każde z nich zrobi sobie przerwę w pracy.

Podobnych argumentów używają eurodeputowani: - Urlop musi być obowiązkowy. Jeśli będzie dobrowolny, pracodawcy będą naciskać na mężczyzn, by z niego rezygnowali.

"Do rynków pracy trzeba wysłać sygnał, że mężczyźni, gdy rodzi im się dziecko, także muszą spędzić pewien czas poza miejscem pracy" - czytamy w dyrektywie.

Na zapis musi się zgodzić w maju cały PE, a później kraje członkowskie. Przeciwnicy tacierzyńskiego mają nadzieję, że się nie uda. - Obowiązkowy urlop? To jest nie do obrony na forum całego Parlamentu - uważa Konrad Szymański (PiS), który zasiada w komisji praw kobiet. - Za tym kryje się intencja, by na siłę zmienić normę obyczajową. Jestem sceptyczny.

To, co ustalono w komisji, to i tak jest już kompromisem. Poseł sprawozdawca - portugalska socjalistka Edite Estrela - chciała dać mężczyznom oprócz dwutygodniowego urlopu obowiązkowego kolejne dwa tygodnie tacierzyńskiego płatnego.

- Też uważam, że docelowo tacierzyński powinien wynosić cztery tygodnie, krótszy urlop nie zmniejszy dyskryminacji - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, minister pracy w rządzie PiS.

Nie jest jednak przekonana do przymuszania mężczyzn. - My, Polacy, tego nie lubimy. Róbmy raczej kampanię informacyjną, że to przywilej nowoczesnego rodzicielstwa.

Nowe zapisy okażą się także z innych względów trudne do przyjęcia dla wielu państw. Komisja Europejska zaproponowała, by przedłużyć z 14 do 18 tygodni minimalny płatny urlop macierzyński w całej UE. Eurodeputowani wydłużyli to wczoraj jeszcze do 20 tygodni.

W Polsce macierzyński został od początku tego roku wydłużony do 20 tygodni.

- To przyniesie młodym matkom więcej szkód niż pożytku na rynku pracy. Trudniej będzie im znaleźć posadę, zwłaszcza teraz, w kryzysie. Z naszych badań wynika, że spośród wszystkich urlopów macierzyński jest dla pracodawców największym problemem. Muszą znaleźć zastępstwo na miejsce matki, co utrudnia im organizację pracy - mówi Ewa Lisowska, dr ekonomii SGH, specjalistka od dyskryminacji kobiet.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 30 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

FBI prześwietliło Jobsa

W 1991 roku administracja prezydenta George'a Busha seniora rozważała zatrudnienie Steve'a Jobsa. FBI sprawdziło wtedy dokładnie Jobsa, a teraz upubliczniło tamte informacje

Obama walczy o pigułkę

Nawet niektórzy demokraci nie zgadzają się z rozporządzeniem prezydenta Baracka Obamy, które zmusza pracodawców do zapewnienia pracownikom darmowej antykoncepcji

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy