http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Piraci za kraty w realu

Tomasz Grynkiewicz, Piotr Miączyński
2009-04-18, ostatnia aktualizacja 2009-04-18 00:29

To pierwszy taki wyrok. Rok więzienia i prawie 4 mln dol. odszkodowania dla założycieli Pirate Bay, największego serwisu pomagającego nielegalnie ściągać z sieci filmy, muzykę, gry. A piraci śmieją się w kułak

Co zrobić, żeby Polacy nie byli piratami internetowymi?
Rys. Jacek Gawłowski
Co zrobić, żeby Polacy nie byli piratami internetowymi?
Szwedzki serwis Pirate Bay odwiedza co miesiąc ponad 20 mln osób z całego świata. Przyciąga ich jedno: serwis działa niczym ogromna książka telefoniczna. Ale zamiast nazwisk i numerów przechowuje adresy internetowe filmów, muzyki, gier komputerowych. Wpisuje się tytuł i wiadomo, skąd ściągnąć płyty Milesa Davisa czy ostatniego "Harry'ego Pottera". Za darmo.

Serwis od lat był solą w oku wielkich wytwórni filmowych i muzycznych.

Ale właściciele Zatoki Piratów powtarzali: my filmów czy płyt nie gromadzimy, to internauci dzielą się adresami.

Sądu w Sztokholmie to nie przekonało. Wczoraj po dwutygodniowym procesie skazał za pomaganie włamaniu praw autorskich czterech Szwedów na rok więzienia. I słone odszkodowanie - 30 mln koron (ok. 3,6 mln dol.) dla 17 wytwórni. Co ciekawe, choć w Zatoce Piratów linków są tysiące, wyrok dotyczył tylko 33 - m.in. piosenek Beatlesów, filmu "Harry Potter i czara ognia", gry "World of Warcraft".

Przyjął się pogląd, że piractwo jest OK. i musimy je akceptować. Ten wyrok to zmieni - John Kennedy, szef stowarzyszenia branży fonograficznej IFPI



Piraci na przestraszonych nie wyglądają. Zapowiedzieli apelację. - Najzabawniejsze, że uznano cztery osoby za zorganizowaną grupę przestępczą - kpili. Ani myślą płacić odszkodowania. - Nawet gdybym miał pieniądze, wolałbym je spalić, a po popiół musieliby się pofatygować - mówi jeden ze skazanych.

Zatoka Piratów przetrwa - zapewnia czwórka Szwedów. Przed wyrokiem mówili, że serwery są rozsiane w różnych częściach świata, sami nie wiedzą dokładnie gdzie.

Sztokholmski wyrok to jednak część antypirackiego trendu, który narasta w Europie. Od kilku miesięcy nad odcinaniem piratów od sieci deliberują Parlament Europejski oraz rządy Francji, Niemiec i Wlk. Brytanii. Na razie nigdzie nie udało się tego przeforsować.

Piraci czują zaciskającą się pętlę. Chcą walczyć. W wyborach do europarlamentu wystartuje 20 kandydatów szwedzkiej Partii Piratów. Głoszą oni, że ludzie powinni mieć prawo nieograniczonego kopiowania książek czy muzyki na prywatny użytek. - To był proces polityczny, nie kryminalny - mówił w BBC Rickard Falkvinge, lider Partii Piratów.

Firma Symantec szacuje, że Polska zajmuje już szóste miejsce na świecie, jeśli chodzi o liczbę nielegalnie udostępnianych plików do ściągnięcia, i drugie (!) miejsce w liczbie gier.

Przemysł muzyczny i filmowy musi nauczyć się zarabiania na sieci. Musi zacząć przyzwyczajać ludzi, że za muzykę i film się płaci. Prawdopodobnie dużo mniej niż do tej pory, jednak się płaci. Ale takiej edukacji nie da się przeprowadzić, wsadzając ludzi do więzień - piszą w komentarzu Tomasz Grynkiewicz i Piotr Miączyński.



ZPAV, związek reprezentujący w Polsce interesy wytwórni filmowych i fonograficznych, jeszcze do podobnego procesu się nie przymierza, mimo że działają u nas identyczne serwisy jak Pirate Bay. -Ale nie stoimy w miejscu - zapewnia Jan Bałdyga ze ZPAV. - Rozmawiamy już z operatorami internetowymi, by pomogli walczyć z piractwem. Żaden na razie nie mówi "nie".

- Jeśli wydaję płytę za 20 zł, na granicy opłacalności, a ona za chwilę jest w sieci za darmo, to nie fair. To zwyczajne przestępstwo, które trzeba ścigać -mówi Paweł Kukiz, lider zespołu Piersi. - Tu nie chodzi o pieniądze, bo i tak żyję z koncertów, a nie z płyt. Tylko o zasady. Mimo liberalnych poglądów chcę żyć w państwie prawa. Niezależnie od tego, czy jestem twórcą, czy murarzem.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 30 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Ostatni akt ACTA

Po zapowiedzi manifestacji w 60 miastach Niemiec w piątek gruchnęła nieoficjalna wiadomość, że niemiecki rząd zrezygnował z podpisania ACTA!

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy