http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

NGO są jak gazety

es
2009-04-15, ostatnia aktualizacja 2009-04-14 17:48

Ograniczanie organizacjom pozarządowym dostępu do informacji narusza wolność słowa, bo NGO pełnią w demokracji podobną funkcję co media - orzekł wczoraj Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Strasburgu

ZOBACZ TAKŻE
Trybunał wypowiedział się w sprawie skargi NGO z Węgier. Uznał, że węgierski trybunał konstytucyjny naruszył wolność słowa i zasadę dostępu do informacji gwarantowane europejską konwencją praw człowieka, odmawiając udostępnienia Węgierskiemu Stowarzyszeniu Praw Obywatelskich wniosku posła skarżącego do trybunału jedną z ustaw.

- To precedensowe orzeczenie, bo podkreśla nierozerwalny związek pomiędzy wolnością słowa a dostępem do informacji - mówi dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - To orzeczenie powinno wpłynąć na praktykę polskich instytucji, które zbyt często odmawiają udzielania informacji publicznej, wykorzystując fakt, że ustawa o dostępie do informacji przewiduje liczne wyjątki, np. dla ochrony danych osobowych.

W węgierskiej sprawie poszło m.in. właśnie o dane osobowe posła, który zaskarżył do trybunału konstytucyjnego ustawę antynarkotykową. Węgierskie Stowarzyszenie Praw Obywatelskich chciało na zastrzeżenia posła odpowiedzieć, jednak trybunał odmówił udostępnienia poselskiego wniosku, twierdząc, że musi chronić dane osobowe.

Trybunał w Strasburgu odrzucił tłumaczenie węgierskiego sądu. Podkreślił, że organizacje pozarządowe, zwłaszcza te nadzorujące pracę władz, mają podobne znaczenie dla inicjowania debaty publicznej co media. Odmowa udostępniania im informacji przez organy państwa może więc być potraktowana jak cenzura.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

FBI prześwietliło Jobsa

W 1991 roku administracja prezydenta George'a Busha seniora rozważała zatrudnienie Steve'a Jobsa. FBI sprawdziło wtedy dokładnie Jobsa, a teraz upubliczniło tamte informacje

My, ateiści

Wiara jest być może ostatnią deską ratunku przed potwornością tego świata. Ale deską nabitą gwoździami - napisał w zeszłym tygodniu Krzysztof Varga. Wielu poruszyło to wyznanie niewiary

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy