http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rozmowa o Biblii. Po chrzcie stałem się Żydem

z ks. Romualdem Jakubem Wekslerem-Waszkinelem* rozmawia Katarzyna Wiśniewska
2009-04-10, ostatnia aktualizacja 2009-04-10 14:24

Odrzucając księgi Starego Testamentu skazuje się Jezusa na śmierć

Zmartwychwstanie, szkoła niemiecka, XV w, ze zbiorów The Barnes Foundation, Merion, Pensylwania, USA
Zmartwychwstanie, szkoła niemiecka, XV w, ze zbiorów The Barnes Foundation...
Ks. Romuald Jakub Weksler-Waszkinel
Fot. Marek Kopec / AG
Ks. Romuald Jakub Weksler-Waszkinel
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Najważniejsze dzieła wszech czasów - Biblia, Tora i Koran - po raz pierwszy ukazują się w Polsce w jednej serii.

Osiem tomów ksiąg świętych w najlepszych polskich tłumaczeniach, ze współczesnymi komentarzami oraz Słownik Biblijny. Przedmowy do ksiąg napisali: Metropolita Poznański abp Stanisław Gądecki, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, Mufti Rzeczypospolitej Polskiej Tomasz Miśkiewicz. Seria "Święte Księgi" została przygotowana przez Agorę we współpracy z Wydawnictwem Świętego Wojciecha oraz wydawnictwami Austeria i Faktor.

Tom II Biblii od środy 15 kwietnia w kioskach.


Katarzyna Wiśniewska: Ksiądz czyta Stary Testament jednocześnie jako chrześcijanin i jako Żyd.

ks. Romuald Jakub Weksler-Waszkinel - Czytam Biblię jako Żyd od Jezusa. Chociaż zawsze się nieco obawiam, gdy to mówię. Zdaję sobie sprawę, że ci wszyscy, którzy ucierpieli od chrześcijaństwa, niekoniecznie chętnie tego słuchają.

Ale to prawda, religijnie jestem Żydem od Jezusa, a po ojcu i matce jestem Polakiem i Żydem.

To jak czyta Biblię Żyd od Jezusa?

- Tak jak Jezus uczy: że Jego słowa są wypełnieniem prawa i proroków. A żeby wiedzieć, co się wypełnia, trzeba być w tej księdze zakorzenionym. Korzeniem jest Izrael. Czasem słyszałem jako dziecko, że "ochrzcili Żydka". To totalna bzdura. Przed chrztem każde dziecko jest poganinem. A ja po chrzcie stałem się Żydem, bo zostałem wszczepiony w Chrystusie w szlachetną oliwkę Izraela. Dlatego czytając Księgę Ojców, jestem u siebie, a czytając Ewangelię, oddycham powietrzem Księgi Ojców. Gdybym czytał Ewangelię inaczej, mógłbym się udusić, znaleźć się w przestrzeni marcjonizmu, antysemityzmu, w której nie można spotkać Jezusa. Odrzucając księgi Starego Testamentu, skazuje się Jezusa na śmierć.

Jakie są główne grzechy dialogu chrześcijańsko-żydowskiego w Polsce?

- Mam wrażenie, że Kościół nie dostrzega pewnych problemów. W Wielki Piątek jak co roku modlono się w kościołach, "aby lud, który niegdyś był narodem wybranym, mógł osiągnąć pełnię odkupienia". To jest złe tłumaczenie. W wersji łacińskiej mszału nie ma słów: "lud, który niegdyś był narodem wybranym" - ale "lud, który jako pierwszy został wybrany". Nie można modlić się za naród niegdyś wybrany, bo on nigdy nie przestał być narodem wybranym! Ks. Stanisław Musiał nazwał to tłumaczenie sabotażem teologicznym. A ono przetrwało do dziś... Tak jakby nie było Soboru Watykańskiego II, nie było łez Jana Pawła II w Instytucie Yad Vashem. Jakiż problem zrobić korektę, wydrukować erratę, którą wklejono by do mszału?

Kto mógłby to zarządzić?

- Episkopat. To sprawa, którą powinna się zająć komisja liturgiczna Episkopatu.

Zwracał się ksiądz z tym do Episkopatu?

- Od kilkunastu lat piszę o tym we wszystkich moich tekstach. Sygnalizowałem też inne sprawy, np. tytułów akapitów w Biblii. Niektórzy zarzucają mi, że chcę zmieniać Pismo Święte, ale to nieprawda. Ja chciałbym, żeby ono było w sposób poprawny odczytywane, a nie deformowane, żeby znikły tytuły akapitów sprzeczne z dokumentem soborowym "Nostra aetate" takie jak "Jezus odrzucony przez swój naród" czy "odrzucenie Żydów". Najlepiej byłoby wydać Biblię bez śródtytułów, bo one narzucają interpretację. Zapewne są ludzie, których to nie boli, których to nie dotyczy, którzy przechodzą obok tego jak obok napisu na murze: "Żydzi do gazu!" czy "Żydy won!".

Ksiądz to porównuje?

- A jakaż jest różnica między napisaniem na płocie "Żydy won!" a dopisaniem do Pisma Świętego hasła "odrzucenie Żydów"? Tu jest trochę grzeczniej, a tam trochę mniej? Mówimy: to jakiś dureń maluje po płocie, po co się przejmować. Przepraszam bardzo, a kto napisał w Piśmie Świętym? Teologowie, bibliści. Całe tłumaczenie Biblii Tysiąclecia weszło do liturgii. Chyba coś tu jest nie w porządku. Dlaczego przez tyle lat nikt nie chce tego ruszyć?

Ksiądz ma też zastrzeżenia do pieśni wielkopostnych.

- Tu jesteśmy w samym sercu wielkiej katechezy, która w Wielkim Tygodniu robi się szczególnie dotkliwa. Adorujemy krzyż i śpiewamy "Ludu, mój ludu, cóżem ci uczynił". Dla przeciętnego człowieka ten lud to przecież nie są ludzie zgromadzeni w tym kościele, tylko Żydzi. Bo czy Polaków Bóg "wyzwolił z mocy faraona"? Nie. Mało komu przyjdzie więc do głowy, że to on swoimi grzechami ukrzyżował Jezusa. Nie brak też pieśni o tym, jak Żydzi się rzucili jako lwy zaciekłe na Pana Jezusa.

A czym, jeśli nie deformowaniem Pisma Świętego, są pasje sprawowane na polskich dróżkach i w polskich parafiach, których bronimy jak niepodległości? W Kalwarii Zebrzydowskiej stroje faryzeuszy z rogami wyraźnie podsuwają konotację: Żyd to diabeł. Jeśli ktoś spotyka Jezusa, spotyka judaizm, a zatem jeśli spotyka antyjudaizm, to czy naprawdę spotyka Jezusa?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 22 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Whitney Houston nie żyje

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją