http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nagranie prokuratora od Blidy bez przestępstwa ale i bez godności

Marcin Pietraszewski, Katowice
2009-04-07, ostatnia aktualizacja 2009-04-06 20:45

Współpracownicy Zbigniewa Ziobry nie zostaną ukarani za potajemne nagranie prokuratora prowadzącego sprawę Barbary Blidy i ujawnienie w internecie złożonych przez niego zeznań.



W lipcu 2007 r. dziennikarze "Gazety" i Radia RMF przeczytali stenogramy rozmowy prokuratora Emila Melki z Tomaszem Janeczkiem, szefem Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Melka był pierwszym prokuratorem zajmującym się sprawą Barbary Blidy. "Gazeta" i RMF ustaliły, że Janeczek namawiał Melkę, aby napisał oświadczenie, czy przełożeni naciskali na niego, żeby postawił byłej posłance SLD zarzuty....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':