http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rozgrzeszanie antysemityzmu

Rozmawiała Katarzyna Wiśniewska
2009-04-05, ostatnia aktualizacja 2009-04-03 15:06

Rozmowa z ks. dr. Januszem Salamonem, dyrektorem jezuickiego Centrum Kultury i Dialogu

ZOBACZ TAKŻE
Katarzyna Wiśniewska: Czy książka ks. Chrostowskiego szkodzi dialogowi chrześcijańsko-żydowskiemu?Ks. Janusz Salamon: Ta książka jest dla dialogu bez znaczenia. Uczestnikom dialogu chrześcijańsko-żydowskiego agresywne i obraźliwe sądy ks. Chrostowskiego są od lat znane i przez nich ignorowane. Tych „ekspertów” od spraw żydowskich, którzy z gracją sprowadzają zaangażowanie Żydów w dialog do prób wyłudzenia miliardów dolarów, jest tak wielu, że jeden mniej lub więcej nie robi różnicy. Ale ks. Chrostowski wyrządza moralną szkodę wielu polskim katolikom, których utwierdza w antyżydowskich fobiach, podsuwając im racje, dlaczego teraz mogą już nie lubić Żydów z „czystym sumieniem”. Wielu żywiących wobec Żydów negatywne uczucia uważało dotychczas za stosowne wspomnieć o tym na spowiedzi. Teraz otrzymali od ks. Chrostowskiego generalną absolucję. Usłyszeli, tym razem z ust wybitnego teologa, potwierdzenie, że „Żydzi nas atakują”; stąd chyba motto książki: „Wystarczy nie dać się zastraszyć”.

Tymczasem dialog chrześcijańsko-żydowski ma się dobrze, o czym świadczą choćby deklaracje obydwu stron po niedawnym spotkaniu Benedykta XVI z przywódcami organizacji żydowskich. W Polsce też ks. Chrostowski nie jest kościelną wyrocznią w kwestii stosunku do Żydów. Wystarczy przeczytać niedawne wystąpienie kard. Dziwisza na ten temat, o ileż bardziej przypominające swym wielkodusznym tonem słowa i gesty Jana Pawła II niż jeremiady ks. Chrostowskiego. Przypisując złą wolę lub łatwowierność wszystkim uczestnikom dialogu, ks. Chrostowski nie dostrzega przejawów dobrej woli, także po stronie żydowskiej. Jak miałby teraz skomentować np. artykuł rabina Davida Rosena opublikowany przed kilkoma dniami w „Jerusalem Post”, w którym rabin nawołuje do przyjaznego przyjęcia papieża w Izraelu? Ks. Chrostowski pełni ważne funkcje w Kościele. Jak to ksiądz ocenia?

- To, że poglądy na temat Żydów tak dalekie od tych, które cały świat kojarzy dziś z Janem Pawłem II, prezentuje przewodniczący Stowarzyszenia Biblistów Polskich, jest bardzo zasmucające. To jeszcze jeden przyczynek do diagnozy, w jakim miejscu jest dziś Kościół w Polsce, cztery lata po śmierci papieża Polaka. Jan Paweł II wielokrotnie dawał do zrozumienia, że gdy chodzi o przyswajanie sobie tej radykalnej posoborowej zmiany nastawienia Kościoła do Żydów, mamy w Polsce jeszcze wiele do zrobienia. Bardzo przykre jest to, że niektórzy ludzie Kościoła obdarzani przez wiernych wielkim autorytetem prowadzą owczarnię w przeciwnym kierunku niż ten, który wskazywał nam Jan Paweł II. Myślę, że biorą na swoje sumienia ogromną odpowiedzialność.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Whitney Houston nie żyje

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją