- Chcemy zachęcić młode osoby, by poznały swoją gminę i zobaczyły, że można coś w niej zrobić - mówi Joanna Różycka-Thiriet, koordynatorka projektu.
Nauczyciele z całej Polski, którzy pracują w projekcie, skończyli w sobotę szkolenie w Warszawie. Mieli wykłady o funkcjonowaniu gmin oraz warsztaty ze specjalistami, którzy podpowiadali im różne metody pracy z młodzieżą. - Nasi uczniowie chętnie angażują się w tego rodzaju akcje - mówi Joanna Świącik z V LO w Legnicy. - Mam wrażenie, że często wynoszą z nich znacznie więcej niż ze zwykłych lekcji.
Głównym celem projektu "Jak działa moja gmina?" jest zachęcenie młodzieży do udziału w życiu swoich miejscowości. A gdy już będą mogli - do uczestniczenia w wyborach samorządowych. Mają się też nauczyć, że mogą patrzeć na ręce lokalnym włodarzom.
Młodzież będzie przeprowadzać ankiety wśród mieszkańców, rozmawiać z samorządowcami, pójdzie na sesje rad. Ma m.in. wymyślić sposób na przekazywanie wiedzy o samorządzie innym mieszkańcom, przede wszystkim młodzieży.
Jednocześnie każda ze szkół weźmie udział w grze internetowej "Jak działa moja gmina?". Każdy gracz stanie się wirtualnym radnym - wraz z innymi będzie rządził wirtualną gminą. Aktywność w grze, a także efekt pozostałych działań będą punktowane. Najlepsze szkoły przejdą do drugiego etapu, który zwieńczą symulacje wyborów samorządowych w każdej szkole. - Uczestnicy wcielą się w role członków komitetów wyborczych, kandydatów, dziennikarzy. Najlepszych nagrodzimy - mówi Różycka-Thiriet.
Do projektu zgłosiło się ponad 90 szkół z całej Polski, wybrano 62. Program rusza w kwietniu. Fundacja Schumana dostała na niego 365 tys. zł z funduszy norweskich.
Źródło: Gazeta Wyborcza