http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Lis odmówiła rozmowy z Ganleyem

Donata Subbotko
2009-03-20, ostatnia aktualizacja 2009-03-20 20:47

Hanna Lis odmówiła w piątek przeprowadzenia wywiadu z Declanem Ganleyem, o którym mówi się, że w Irlandii "zatrzymał traktat lizboński" - dowiedziała się nieoficjalnie "Gazeta". W efekcie wywiad przeprowadził Piotr Kraśko, a nagranie zostanie wyemitowane w poniedziałkowym "Temacie dnia" (TVP 1)

Na konferencji obok Ganley'a siedział Artur Zawisza
Fot. TVP Info
Na konferencji obok Ganley'a siedział Artur Zawisza
Irlandzki eurosceptyk od stycznia odwiedza Polskę i razem z tutejszymi eurosceptykami - głównie działaczami LPR - zbudował polski oddział Libertas. Świeżo zarejestrowana partia wystawi kandydatów do PE i od poniedziałku zaczyna zbierać podpisy pod listami poparcia.

O wizycie Ganleya w Polsce szeroko informuje TVP Info, a transmitowania jego piątkowej konferencji zażądał osobiście prezes Farfał - jak donosi gazeta.pl. Stacje komercyjne TVN 24 i Polsat News zrezygnowały z relacjonowania tego wydarzenia.

W rozmowie z "Gazetą" dyrektor Agencji Informacji TVP Janusz Sejmej nie chciał skomentować sytuacji, ani wyjaśnić, dlaczego straszącego Europą Ganleya zaproszono do poniedziałkowego "Tematu dnia" (TVP 1).

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów