http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

W trzecim dniu procesu Josef Fritzl niespodziewanie przyznał się do morderstwa

Bartosz T. Wieliński, Berlin
2009-03-18, ostatnia aktualizacja 2009-03-18 18:46

Zaskakujący zwrot w procesie Josefa Fritzla. Potwór z Amstetten przyznał się do najcięższych zarzutów. Czy zrobił to na widok córki, którą przez ćwierć wieku więził i gwałcił?

- Przyznaje się do wszystkich zarzucanych mi czynów - taką formułkę Fritzl drżącym głosem wygłosił wczoraj przed sądem w St. Pölten. Oskarżony o wielokrotny gwałt, kazirodztwo niewolnictwo, wymuszenie, pozbawienie wolności przełykał łzy. Nie zasłaniał już twarzy segregatorem. - Jest załamany - mówił dziennikarzom jego adwokat Rudolf Mayer. Przedwczoraj wieczorem Fritzl poprosił, by do jego celi przysłano psychiatrę....


pozostało 86% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':