- Jednym z kluczowych obszarów, w których mamy ewidentnie wspólne interesy z Rosją, jest Afganistan, ale są też inne, jak walka z terroryzmem i piractwem - tłumaczył w Budapeszcie Scheffer, przemawiając z okazji 10-lecia rozszerzenia NATO o Polskę, Węgry i
Czechy.
Sojusz niedawno zdecydował o wznowieniu dialogu z Moskwą w ramach Rady NATO -
Rosja. Wkrótce potem Kreml zgodził się na transport przez swoje terytorium niewojskowego zaopatrzenia dla sił
USA w Afganistanie (podobne umowy mają
Niemcy czy Francuzi) i dodał, że w przyszłości możliwe jest też dostarczanie w ten sposób broni.
Wczoraj szef rosyjskiej dyplomacji
Siergiej Ławrow po raz kolejny powtórzył, że Moskwa jest zainteresowana włączeniem do projektu tarczy antyrakietowej swojego radaru w Azerbejdżanie. W zamian USA miałyby nie budować bazy radaru w Czechach.
Scheffer podkreślał też w Budapeszcie, że NATO musi wzmocnić wojska w Afganistanie i zacieśnić współpracę z Pakistanem, gdzie często mają swe bazy talibowie. Tam również szukają schronienia przed ofensywą żołnierzy koalicji w Afganistanie i stamtąd dostają broń.