Od następnego roku szkolnego
matematyka na maturze będzie obowiązkowa. Dlatego wielkopolskie kuratorium oświaty - jedyne w kraju - zbadało matematyczną wiedzę u ponad 30 tys. uczniów, którzy w 2010 r. będą musieli zdawać ten przedmiot na maturze (drugoklasiści w liceach, trzecioklasiści w technikach).
Wyniki są fatalne.
W profilowanych klęska Matematyczne arkusze z 33 zadaniami - podobne do tych, jakie będą w przyszłym roku na maturze - uczniowie rozwiązywali na początku stycznia (przygotowała je poznańska Okręgowa Komisja Egzaminacyjna). - Test był bardzo prosty - mówili "Gazecie" po wyjściu z sal egzaminacyjnych uczniowie. Dzisiaj już by tej opinii nie powtórzyli.
Prawie połowa (46 proc.) drugoklasistów w liceach ogólnokształcących z klas o profilach niematematycznych nie zdałaby dziś matury z matematyki. Zdobyli mniej niż 15 punktów na 50 możliwych. A to i tak nie są najgorsze wiadomości...
Bo tak jak się można było spodziewać, jeszcze gorzej jest w liceach profilowanych (dawne licea zawodowe). Próby z matematyki nie zdało tam aż 83 proc. uczniów. A w technikach - 76 proc.
- Część zadań mogła dotyczyć materiału, którego nauczyciele jeszcze nie zrealizowali, bo mają czas do matury. Ale naprawdę trzeba się martwić - komentuje "Gazecie" dyrektor Barbara Zatorska z wielkopolskiego kuratorium.
Jedynym pocieszeniem wynikającym z poznańskiego testu jest to, że problemów z matematyką na maturze za rok nie powinni mieć uczniowie ogólniaków z rozszerzonym programem matematyki (najsłabszy wynik w tej grupie wynosił 25 pkt).
Logika im obca Kuratorium w Poznaniu badało, które zadania są nie do przejścia dla przyszłorocznych maturzystów. Odpowiedź: te z geometrii i funkcji.
- Czyli zadania, w których nie wystarczy znać definicje i wzory, podstawić wartości i obliczyć, ale takie, które wymagają interpretacji, analizy danych - tłumaczy matematyk Edward Pawlicki z kuratorium w Lesznie, który opracował raport po tym badaniu matematycznym.
- Nasi uczniowie potrafią obliczyć proste zadania, ale poważny problem pojawia się wtedy, gdy muszą wykorzystać logicznie swoją wiedzę. Jeśli już na tym etapie mają kłopoty z interpretacją zadań, to w przyszłości nie tylko w matematyce, ale też w wielu innych dziedzinach mogą mieć trudności z wykorzystaniem matematycznych narzędzi potrzebnych do logicznego myślenia.
Testu za bardzo łatwy nie uznał ani jeden uczeń z klas z matematyką podstawową. Jako bardzo trudny oceniło go 21 proc. uczniów LO, 48 proc. techników i 59 proc. z liceach profilowanych.
Ale jest też dobra wiadomość: wielkopolscy drugoklasiści w liceach i trzecioklasiści w technikach nie najgorzej radzą sobie z zadaniami, w których trzeba obliczyć procenty lub rozwiązać układ równań.
Koło ratunkowe - więcej matematyki? O tragicznych wynikach testu dyrektorzy szkół zaalarmowali już rodziców maturzystów A.D. 2010. Odbywają się spotkania z nimi.
Wielu dyrektorów zastanawia się nad wprowadzeniem dodatkowej godziny tego przedmiotu w tygodniu - zwłaszcza w klasach z podstawowym programem matematyki. - Tam matematyka była przez ostatnie lata traktowana ulgowo, stąd niskie wyniki. Wiemy już, na co nauczyciel powinien położyć nacisk. Trzeba skupić się na sposobach rozwiązywania zadań przez uczniów, muszą nauczyć się lepiej wykorzystywać zdobytą wiedzę - mówi dyrektor VI LO w Poznaniu Karol Seifert.
- Test dał nam bezcenną wiedzę, na które zadania musimy teraz położyć nacisk, a które są już wystarczająco opanowane - dodaje Lucyna Woch, dyrektor poznańskiego Liceum św. Marii Magdaleny.