http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Internet lepszy niż seks

Przemysław Poznański, tigi
2009-03-04, ostatnia aktualizacja 2011-06-10 14:17

Polski internauta prędzej wyrzeknie się narzeczonej niż dostępu do sieci. Ale dla internetu nie zrezygnuje z pralki. A jeśli czyta coś poza informacjami w portalach, to najchętniej kupuje "Gazetę Wyborczą"

Jozin z Bazin
Fot. YYYY
Jozin z Bazin
Czesio z
Fot. materiały prasowe
Czesio z "Włatców móch"
Jozin z Bazin, Czesio z
Jozin z Bazin, Czesio z "Włatców móch" i pani Barbara z "Klatki B" (na zdj.) to...
Z badania przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC dla ING Banku Śląskiego wynika, że polski internauta bardziej niż dostępu do sieci potrzebuje tylko samochodu i pralki. Za to bez problemu wyobraża sobie funkcjonowanie bez telewizji. A jedna piąta internautów, jeśli miałaby wybrać - miesiąc bez seksu czy bez sieci? - chętniej zrezygnuje z seksu.

Prof. Krzysztof Podemski, socjolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, przestrzega przed poważnym traktowaniem tej ostatniej deklaracji. - Wielu moich znajomych właśnie dzięki internetowi nawiązuje przygodne romanse, więc chyba deklaracje nie zawsze idą w parze z zachowaniami. Inna sprawa, że siedzenie przez kilkanaście godzin przed monitorem chyba rzeczywiście nie sprzyja seksowi, bo nasz partner zdąży w tym czasie zasnąć - mówi.

W miłości do internetu nie odstajemy od zachodnich sąsiadów. Z badań niemieckiej organizacji Bitkom wynika, że aż 84 proc. dwudziestokilkulatków obyłoby się prędzej bez obecnego partnera niż bez połączeń z siecią. Tylko stosunek do aut mamy odmienny - Niemcy cenią je znacznie niżej niż internet.

O idolach naszych internautów nie przeczytamy na co dzień w kolorowych tygodnikach. Bo ich ulubione filmiki to przygody Czesia z "Włatców móch", piosenki Jozina z Bazin czy wynurzenia pani Barbary z "Klatki B". Polscy internauci chcą też czytać polityczne blogi, choć nie zawsze akurat te, które istnieją. Ich zdaniem najbardziej pożądanymi blogerami byliby Władysław Bartoszewski, Donald Tusk, Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski.

Co internauci robią w czasie wolnym od sieci? Czytają gazety. Dla 34 proc. najpopularniejszym dziennikiem jest "Gazeta Wyborcza", która wyprzedza "Fakt" (12 proc.) oraz "Super Express" i "Rzeczpospolitą" (po 8 proc.). - Ten wynik nie dziwi, bo "Gazeta" dobrze kojarzy się internautom, gdyż od dawna jest obecna w sieci - ocenia Roman Jędrkowiak z ING.

Czytają też książki - niemal połowa sięga po więcej niż 15 pozycji rocznie.

Polski internauta w ostatnich wyborach głosował na PO (44 proc.), ma średnie wykształcenie (46 proc.) i stałą pracę (62 proc.). Ma też - mimo wszystko - stałego partnera (57 proc.).

Badanie telefoniczne z połowy stycznia na próbie 1000 respondentów, z których połowa jest zdeklarowanymi internautami; 73 proc. badanych to osoby powyżej 24 r. życia

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 13 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':