Głosowanie na forum Rady UE to klęska Komisji, która już trzeci raz próbuje zmusić rządy do - jak sama tłumaczy - stosowania unijnego prawa.
Zdaniem unijnych urzędników produkowana przez koncern Monsanto kukurydza MON810 (z wrodzoną odpornością na szkodniki) została zaaprobowana przez unijny komitet naukowy i w związku z tym jej uprawa powinna być dopuszczona na terenie całej UE.
Jednak Węgry, Austria, a ostatnio także Francja i Grecja wprowadziły własne moratoria na uprawy MON810. Z poniedziałkowej decyzji unijnej Rady może być zadowolony także polski rząd, który nie jest chętny uprawom GMO w Polsce. W poniedziałek w Brukseli przedstawiciel Ministerstwa Środowiska też głosował przeciw propozycji Komisji Europejskiej.