http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zmiana struktury wiekowej w polskim internecie: pokolenie rodziców dogania pokolenie dzieci

Dr Artur Kościański
2009-03-01, ostatnia aktualizacja 2009-03-01 19:04

Korzystanie z internetu nie jest już wyraźnym wyznacznikiem pozycji społecznej. W ostatnich latach - co pokazuje wiele badań, także niniejsze badanie - użytkownicy internetu to przedstawiciele wielu grup zawodowych i różnych kategorii dochodów. Najsilniejsze podziały ze względu na dostęp do internetu i sposób jego użytkowania ujawniają się pomiędzy miastem a wsią.

Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele: od zaniedbań w sferze infrastrukturalnej, aż po kwestie kulturowe. Względy ekonomiczne nie stanowią dzisiaj dla większości Polaków istotnej przeszkody w dostępie do medium.

Kluczem do zrozumienia słabego upowszechnienia internetu mimo pozornie wysokich wskaźników uzyskanych w badaniu jest pytanie: po co ludziom internet? Największą kategorię użytkujących to medium stanowią osoby uczące się i pracownicy sektora usług. Są to także osoby, które używają internetu (głównie komunikatorów i telefonii internetowej) jako podstawowego narzędzia podtrzymywania więzi rodzinnych i towarzyskich, np. w kontaktach z rodziną lub przyjaciółmi aktualnie pracującymi w krajach Unii Europejskiej i poza Unią. Wykształcenie jest nadal istotnym wyznacznikiem częstości i sposobu użytkowania medium. Wydaje się też, że pro-społeczne zorientowanie niektórych ludzi może być czynnikiem zwiększającym prawdopodobieństwo, że zostaną aktywnymi użytkownikami sieci.

Internet może być w przyszłości medium obywatelskim. Wyższe u internautów jest też zainteresowanie sprawami publicznymi. Poglądy polityczne są bardziej wyostrzone i zdecydowanie zliberalizowane, niż w zbiorowości Polaków nie korzystających z medium. Może to być funkcją wykształcenia, postawy otwartości, uniwersalizmu, czy tolerancji ujawniających się w orientacji życiowej nastawionej na zmiany. Jednak kapitał społeczny budowany poprzez sieci internetowe ma charakter okazjonalny, enklawowy i raczej werbalny.

Interesującym, nowym zjawiskiem jest stopniowe tracenie generacyjnego charakteru internetu w Polsce. Pokolenie rodziców dogania pokolenie dzieci pod względem aktywności internetowej. Być może są to kwestie wymogów współczesnego rynku pracy, ale również może to wynikać z faktu istnienia młodej polskiej emigracji zarobkowej i rozłąki rodzin. Jedno jest niezaprzeczalnym faktem: internet w Polsce stracił swój elitarny charakter, który wyraźny był jeszcze w końcu lat 90. dwudziestego wieku. Widać też na podstawie wyników badania, że internet w Polsce staje się uzupełnieniem codzienności i jest funkcją stylów życia. Jest jak gdyby formą bajpasu na ograniczenia życia codziennego.

Dla wielu swych użytkowników internet niesie obietnicę pełniejszego i lepiej zharmonizowanego życia. Czy spełnia tę obietnicę? Można odpowiedzieć twierdząco, ale jak każde zapośredniczenie pomiędzy człowiekiem, jego otoczeniem społecznym czy przyrodą internet jest dalece niedoskonały.

Socjolog w Zakładzie Społeczeństwa Obywatelskiego IFIS PAN, w latach 2002-2005 realizował finansowany przez KBN projekt badawczy "Style życia internautów polskich. konformiści, buntownicy czy innowatorzy współczesnej codzienności?"

  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':