Android to opracowany przez
Google system operacyjny na zaawansowane komórki, tzw. smartfony. Ale analitycy już teraz spekulują, że na tym internetowy gigant się nie zatrzyma. - Android może być ważnym elementem w walce z Microsoftem, Google może z nim wejść na rynek netbooków - uważa Ray Valdes z firmy badawczej Gartner. Netbooki to miniaturowe i tanie laptopy, choć o ograniczonych możliwościach, jednocześnie najszybciej rosnącą gałąź branży komputerowej.
Google nie chce się wypowiadać, czy postawi na promocję Androida jako systemu dla innych urządzeń niż smartfony. - To otwarty system, spółki mogą go wykorzystywać w dowolny sposób, dodawać fragmenty kodu i rozwijać - mówi Carolyn Penner z Google.
Obserwatorzy rynku przekonują, że jeśli Google chce otworzyć nowy front w walce z koncernem z Redmond, rynek netbooków nadają się doskonale: Windows ma tu "zaledwie" 85 proc., podczas gdy w rynku laptopów - aż 95 proc. (dane firmy Gartner).
Już teraz nad projektem netbooka z Androidem pracuje producent półprzewodników Freescale oraz Pegatron, powiązany z tajwańskim Asustekiem (to od jego Eee PC zaczął się boom na netbooki). Kiedy nowy komputer mógłby pojawić się na rynku? - Rok, półtora - uważa Valdes z Gartnera.