http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Złoty zyskuje, ale na rynku nerwowo

tigi
2009-02-18, ostatnia aktualizacja 2009-02-18 12:57

Po dwudniowych spadkach złoty zaczął dziś mozolnie odrabiać straty. Giełda wciąż traci

Już w środę rano złoty zaczął odrabiać straty. Za franka, który przez poprzednie dwa dni zdrożał o ponad 20 gr osiągając pułap 3,32 zł, płacono dziś nawet 3,25 zł. Polska waluta zyskała też kilka groszy wobec euro - do 4,79 zł i dolara - kurs spadł do 3,8.

- To raczej zwykła korekta, a nie początek silniejszego umocnienia złotego. Zwłaszcza umocnienia sprowokowanego wczorajszą słowną interwencją premiera Donalda Tuska - pisał w


pozostało 81% treści.
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':