Badano wtedy konstytucyjno¶æ ustawy lustracyjnej, a Mularczyk broni³ jej w imieniu Sejmu. Z dnia na dzieñ zapozna³ siê w
IPN z aktami s³u¿b specjalnych i na posiedzeniu Trybuna³u o¶wiadczy³, ¿e sêdziowie Adam Jamróz i Marian Grzybowski byli zarejestrowani jako ¼ród³a informacji wywiadu PRL. Prezes Trybuna³u Jerzy Stêpieñ zarzuci³ pos³owi
PiS, i¿ nie poda³: • ¿e jeden z sêdziów odmówi³ wspó³pracy • drugiego zarejestrowano w czerwcu 1989 r. Obu wy³±czono jednak ze sk³adu sêdziowskiego.
Niesio³owski mówi³ wtedy, ¿e Mularczyk "skompromitowa³ siê jako adwokat, jako polityk i jako cz³owiek". Zarzuci³ mu, ¿e "wyci±gn±³ z IPN o¶wiadczenia fa³szywe". Za to Mularczyk domaga siê przeprosin i 10 tys. z³ zado¶æuczynienia na cel spo³eczny. Wczoraj obaj spotkali siê w warszawskim s±dzie.
Mularczyk zezna³, ¿e z aktami sêdziów zapozna³ siê w IPN rano w dniu rozprawy na polecenie marsza³ka Sejmu Ludwika Dorna. - Decyzja o lustrowaniu sêdziów by³a decyzj± marsza³ka - wyja¶nia³ pose³ PiS. - Moje badania tych dokumentów nie mog³y byæ bardzo szczegó³owe, pog³êbione i dok³adne. Moja notatka odzwierciedla³a wszystko, czego siê dowiedzia³em w IPN.
Niesio³owski: - Pan Mularczyk oszkalowa³ niewinnych ludzi, zw³aszcza pana Jamroza, lekko rzucaj±c na nich ciê¿kie podejrzenie. PiS chcia³ wtedy odsun±æ decyzjê Trybuna³u. Gdyby pan pose³ nie akceptowa³ polecenia pana Dorna, móg³ tego nie robiæ.
Zeznania pos³a PiS oceni³ tak: - Teraz zas³ania siê Dornem, to jest nie³adne.
To, co zrobi³ Mularczyk, Niesio³owski nazwa³ "metod± lustracyjnych szaleñców". Nazwa³ Mularczyka "pieniaczem". I doda³, ¿e nie wypiera siê swych s³ów: - Nic w nich nie ma. Gdyby je wykluczyæ, wysterylizowano by debatê publiczn±.
S±d wyst±pi do IPN o informacjê, które akta o obu sêdziach przekazano pos³owi PiS i o same akta.
Akcja Mularczyka obros³a procesami. W postêpowaniu dyscyplinarnym w adwokaturze uznano, ¿e nie wprowadzi³ on w b³±d Trybuna³u. Czy nie przekroczy³ uprawnieñ - bada warszawska prokuratura. A Mularczyk wytoczy³ procesy o znies³awienie b. prezesom Trybuna³u - Stêpniowi i Andrzejowi Zollowi. Sprawa ze Stêpniem ma siê za¶ zacz±æ 11 marca.