http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Eurodeputowani skłonni pomóc USA w zamknięciu Guantanamo

PAP
2009-02-03, ostatnia aktualizacja 2009-02-03 21:49

Większość eurodeputowanych, którzy zabierali głos we wtorkowej debacie w Parlamencie Europejskim, opowiedziało się za przyjęciem więźniów z Guantanamo przez kraje Unii Europejskiej

Więzienie w Guantanamo
Fot. Brennan Linsley AP
Więzienie w Guantanamo
Chodzi o to, by po latach apeli kierowanych do USA o zamknięcie tego kontrowersyjnego więzienia, wykazać się odpowiedzialnością i pomóc nowemu prezydentowi USA Barrackowi Obamie - tłumaczyli socjaliści, Zieloni i liberałowie.

"My, Europejczycy, nie możemy mu powiedzieć: to twoja sprawa, sam sobie poradź - apelował szef frakcji socjalistycznej Martin Schulz. - UE nie może uciekać od odpowiedzialności".

Eurodeputowani konserwatywno-chadeckiej prawicy byli ostrożniejsi, wskazując, że przyjęcie więźniów może nieść zagrożenia dla bezpieczeństwa, a odpowiedzialność za los zwolnionych więźniów ponoszą USA, a nie UE.

Przywódca liberałów i demokratów Graham Watson apelował o jednolite stanowisko UE. "UE musi mówić jednym głosem - powiedział. - Szuka się naszej pomocy i błędem byłoby, gdybyśmy powiedzieli +nie+". W imieniu Zielonych Kathalijne Maria Buitenweg apelowała o "proaktywną" postawę i przygotowanie się na ewentualną prośbę ze strony USA.

W imieniu największej frakcji chadeckiej Hartmut Nassauer powiedział, że choć troska o prawa człowieka jest ważna, to na UE spoczywa przede wszystkim obowiązek ochrony swoich obywateli przed terrorystami. "Istnieją potrzeby bezpieczeństwa, które trzeba uwzględnić. Chciałbym im przyznać najwyższą rangę" - powiedział.

Także poseł PiS Konrad Szymański zwrócił uwagę na potencjalne zagrożenie, jakie mogą stanowić zwolnieni więźniowie: "To nie są osoby przypadkowe. Co dziewiąty z dotychczas wypuszczonych powrócił wprost do działalności terrorystycznej". "Nie ma pewności, czy przyjęcie przez któreś państwo członkowskie UE więźniów oczyszczonych z zarzutów jest bezpieczne" - zgodziła się posłanka PO Urszula Gacek.

"Decyzja o tym, co zrobić z Guantanamo, należy do USA. To oni wznieśli to więzienie. My mamy dobrą wolę i chcemy wykazać się solidarnością i współpracować na rzecz rozwiązania problemu" - powiedział w imieniu czeskiego przewodnictwa wicepremier ds. europejskich Alexandr Vondra.

Podkreślił, że decyzje należą do wyłącznych kompetencji krajów członkowskich, ale zapowiedział prace nad "wspólnym, skoordynowanym podejściem UE". Mają o tym dyskutować ministrowie spraw wewnętrznych 26 lutego w Brukseli.

Rezolucję na temat przyjęcia więźniów z Guantanamo w krajach UE Parlament Europejski przyjmie w środę; natomiast kolejną rezolucję o nielegalnej działalności CIA w Europie najpewniej dopiero na sesji w marcu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':