http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Idziemy po podwyżkę, a prezes mówi: Chłopy, trza ciąć

Małgorzata Bujara
2009-01-20, ostatnia aktualizacja 2009-01-20 17:54

- Mogliśmy stanąć okoniem, powiedzieć, że kryzys nic nas nie obchodzi, że na oszczędności się nie zgadzamy, że strajkujemy. Ale czy to jest wyjście? - przekonują związkowcy z Huty Stalowa Wola. - Każdy widzi, że jeden zakład pada, w drugim są zwolnienia, w trzecim są przestoje. Ludzie nie myślą o strajku, tylko żeby robotę zachować.

Żółte koparki, ładowarki i spychacze zajmują już dwa place na terenie Huty Stalowa Wola (Podkarpackie). Wyschły zamówienia z Polski, USA, Rosji, Kazachstanu i Uzbekistanu. Huta ma już zamrożone w niesprzedanych maszynach jakieś 100 mln zł.

Pod koniec roku zarządy huty i Zakładów Zespołów Mechanicznych, jej spółki-córki powstałej w ramach jednej z wielu restrukturyzacji, namówiły 3,5 tys. pracowników, by dobrowolnie przeszli na 4/5 etatu na najbliższe trzy miesiące....


pozostało 95% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów